Odmowa pobrania krwi dziecka przez matkę w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa

Odmowa pobrania krwi dziecka przez matkę w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa

Ustalanie ojcostwa prawnego na podstawie rzeczywistego pokrewieństwa między mężczyzną a dzieckiem stało się szczególnie istotne w związku z nowelizacją Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzoną ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 220, poz. 1431), która weszła w życie 13 czerwca 2009 r. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 67 K.r.o. zaprzeczenie ojcostwa następuje przez wykazanie, iż mąż matki nie jest ojcem dziecka, a nie – jak było wcześniej – przez wykazanie niepodobieństwa, że mógł być ojcem dziecka. Niewątpliwie takie jednoznaczne wykluczenie ojcostwa daje jedynie badanie genetyczne.

Sąd Najwyższy niejednokrotnie zwracał uwagę na znaczenie dowodu z badania DNA w sprawach pochodzenia dziecka, wskazując, że wprawdzie Kodeks postępowania cywilnego nie ustanawia hierarchii dowodów, ponieważ żaden dowód nie wiąże sądu i podlega swobodnej ocenie sędziowskiej, jednakże dowód przyrodniczy z badania kodu genetycznego DNA, którego wyniki wykluczają ojcostwo domniemanego ojca, ma szczególny walor dowodowy w sprawach o ustalenie pochodzenia dziecka i zwykle dowód ten uważać należy za bardziej pewny od dowodów osobowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1998 r, I CKN 412/97, Lex nr 78429).

Zgoda na pobranie krwi

W przypadku przeprowadzania badań DNA na użytek procesu dotyczącego pochodzenia dziecka przepisy obowiązującego prawa zapewniają przestrzeganie uprawnień osoby badanej w zakresie prawa do informacji oraz wolnej i świadomej zgody, w tym zgody zastępczej. Ponieważ Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera przepisów szczególnych dotyczących przeprowadzania badań DNA dla celów dowodowych, do przeprowadzenia takich badań znajdują zastosowanie przepisy dotyczące przeprowadzenia dowodu z grupowego badania krwi, określone w art. 305 i nast. K.p.c. Zgodnie z art. 306 K.p.c. pobranie krwi w celu jej badania może nastąpić tylko za zgodą osoby, której krew ma być pobrana, a jeżeli osoba ta nie ukończyła 13 lat lub jest ubezwłasnowolniona całkowicie – za zgodą jej przedstawiciela ustawowego. Z przepisu tego wynika, że reprezentacja rodziców w tym zakresie dotyczy tylko dziecka do 13. roku życia, zaś powyżej tego wieku zgody na pobranie krwi może udzielić tylko sam małoletni. Zgoda ta ma charakter bezwzględny i od zasady tej nie są przewidziane żadne wyjątki. Nie ma też obowiązku poddania się takim badaniom. Pobranie krwi dziecka do badań DNA bez zgody osoby uprawnionej do jej wyrażenia jest zatem prawnie niedopuszczalne.

Wskazany art. 306 K.p.c. dotyczy także pobierania innego niż krew materiału biologicznego do badań, np. wymazu ze śluzówki policzków, a zatem stwierdzić należy, że każde pobranie materiału genetycznego do badań wymaga zgody osoby, od której materiał ma być pobrany. Na odpowiednie zastosowanie art. 306 K.p.c. do określania sposobu pozyskiwania materiału do badań kodu genetycznego, także w sytuacji, gdy nie jest nim krew, wskazał Sąd Najwyższy, uzasadniając to charakterem tego rodzaju badań. Wyraził on pogląd, że obecnie badania genetyczne stały się standardowym środkiem dowodowym, a ich dokonanie może nastąpić na podstawie badania nie tylko krwi, lecz także innych tkanek lub wydzielin. Nie oznacza to jednak, że zmienił się przez to ściśle osobisty charakter ustalanych cech. Należą one do informacji objętych ochroną przewidzianą w art. 51 konstytucji, nie można więc przyjąć, aby do pobrania jakiegokolwiek materiału indywidualizującego genotyp mogło dojść bez zgody osoby, której badanie takie dotyczy, tylko dlatego, że pobranie próbek materiału jest mniej inwazyjne niż w wypadku pobrania krwi. Art. 309 K.p.c. nakazuje określać sposób przeprowadzenia dowodu innymi środkami dowodowymi niż wymienione w artykułach poprzedzających zgodnie z ich charakterem, przy odpowiednim zastosowaniu przepisów o dowodach. Charakter badań kodu genetycznego dokonywanych na potrzeby postępowania cywilnego uzasadnia odpowiednie zastosowanie art. 306 K.p.c. przy określaniu trybu pozyskiwania materiału do takich badań (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2008 r., V CSK 432/07). Stosowanie w praktyce powyższej wykładni art. 306 K.p.c. odnośnie do badań DNA jest powszechne i nie budzi wątpliwości.

Zgoda zastępcza sądu

W sprawach o zaprzeczenie ojcostwa dziecko ma dwoje rodziców, którzy są przedstawicielami ustawowymi dziecka. W razie niezgodności stanowisk rodziców co do pobrania materiału biologicznego do przeprowadzenia dowodów praktyka orzecznicza Sądu Najwyższego wypracowała reguły postępowania umożliwiające rozstrzygnięcie tego konfliktu. W praktyce sądowej stosowany jest w tym zakresie art. 109 K.r.o., na mocy którego sąd opiekuńczy zarządza pobranie krwi od dziecka, gdy matka dziecka się na to nie godzi, ale tylko wówczas, gdy wymaga tego dobro dziecka (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2000 r., II CKN 869/00, OSNC 2000/11/205, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1969 r., I CR 128/69, Lex nr 6518). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 czerwca 1969 r. uznał, że ˝jeśli w procesie o zaprzeczenie ojcostwa matka sprzeciwia się pobraniu od dziecka próbki krwi dla przeprowadzenia dowodu z grupowego badania krwi, nie zachodzi przyczyna pominięcia tego dowodu (a tym samym przedwczesna staje się przewidziana w art. 233 § 2 K.p.c. ocena przeszkodzenia z jej strony w przeprowadzeniu tego dowodu), gdyż niepozbawiony władzy rodzicielskiej ojciec – wobec rozbieżności zdań rodziców co do pobrania tej próbki – może w trybie art. 109 K.r.o. zwrócić się do sądu opiekuńczego o wydanie zarządzenia w przedmiocie pobrania jej od dziecka. Powyższy dowód należałoby pominąć dopiero wtedy, gdy ojciec w zakreślonym mu terminie nie wystąpiłby z odnośnym wnioskiem, względnie sąd opiekuńczy nie uwzględnił jego wniosku˝. Podobny pogląd zaprezentował Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 maja 2000 r., podnosząc, iż jeżeli,,to z rodziców, które jest uprawnione do wyrażenia zgody na pobranie krwi od dziecka liczącego poniżej 13 lat, zgody tej odmawia, sąd opiekuńczy może na podstawie art. 109 K.r.o. zarządzić pobranie krwi, gdy wymaga tego dobro dziecka˝.

Ponadto orzecznictwo sądowe wypracowało w oparciu o art. 233 § 2 K.p.c. zasady oceny konsekwencji procesowych odmowy przeprowadzenia dowodu, zgodnie z którą sąd może uznać, że brak zgody na badania skutkuje uznaniem twierdzeń strony przeciwnej. Jeżeli chodzi o odmowę strony powodowej (matki) w sprawie o ustalenie ojcostwa, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 stycznia 2001 r. uznał, że ˝przeszkody w przeprowadzeniu dowodu z badania krwi stwarzane przez stronę zobowiązaną do poddania się temu badaniu mogą być podstawą opartego na domniemaniu faktycznym ustalenia sądu zgodnego z twierdzeniami strony przeciwnej˝ (wyrok z dnia 9 stycznia 2001 r., II CKN 1140/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 152).

Jednak w ostatnich latach pojawiły się orzeczenia, które odchodzą od takiej oceny procesowej odmowy przeprowadzenia dowodów. Odmowa zgody przez matkę pozwaną w procesie o zaprzeczenie ojcostwa była jednym z elementów stanu faktycznego w sprawie zakończonej cytowanym wyżej wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2008 r. (V CSK 432/07). Sądy uznały w niej odmowę zgody za usprawiedliwioną. Sprawa ta dwukrotnie trafiała przed Sąd Najwyższy. Rozpoznając po raz pierwszy skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na ˝konieczność rozważenia wszystkich okoliczności, które skłoniły pozwaną do odmowy zgody na pobranie krwi dziecka w celu przeprowadzenia badań DNA, przy uwzględnieniu, że co do zasady odmowa taka mogłaby się stać przesłanką ustalenia niepodobieństwa ojcostwa, gdyby innymi dowodami wykazano, iż mąż matki w okresie koncepcyjnym był bezpłodny lub istniał bardzo wysoki stopień prawdopodobieństwa jego bezpłodności˝. Rozpoznając ponowną skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy po raz kolejny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania (tym razem trzeciego). Przebieg tej sprawy wskazuje na to, jak trudne, jeżeli wręcz niemożliwe, jest rozstrzyganie sprawy o zaprzeczenie ojcostwa bez dowodu z badań DNA. Wobec odmowy poddania się badaniu DNA sam fakt tej odmowy powinien wywoływać skutek dowodowy (art. 233 § 2 K.p.c.), bowiem dowodu tego w praktyce nie można zastąpić.

W dniu 13 lutego 2014 r. Sąd Najwyższy wydał najnowsze orzeczenie w kwestii konsekwencji procesowych odmowy zgody przez matkę występującą po stronie pozwanej w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa. Do orzeczenia tego dotychczas nie sporządzono uzasadnienia (sygn. akt V CSK 151/13). Z ustnych motywów tego rozstrzygnięcia zdaje się wynikać, że Sąd Najwyższy podtrzymuje stanowisko zajęte w wyroku z dnia 22 lutego 2008 r. (motywy te zostały zasygnalizowane w artykule M. Domagalskiego, ˝Bez DNA dla dobra dziecka˝, ˝Rzeczpospolita˝ z 14 lutego 2014 r., s. C2). W konsekwencji opisanego orzecznictwa Sądu Najwyższego odmowa zgody na badanie DNA stała się jednym ze środków obrony strony pozwanej, często prowadzącym do ubezskutecznienia żądania zaprzeczenia ojcostwa czy też ustalenia bezskuteczności uznania ojcostwa. W tego rodzaju sprawach dowód z badania DNA jest bowiem w większości wypadków dowodem niezbędnym do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Dopiero po takim ustaleniu można rozważać, czy na przeszkodzie uwzględnienia żądania zaprzeczenia pochodzenia dziecka nie stoją zasady współżycia społecznego.

Jak Sąd oceni odmowę pobrania krwi

Odmowa poddania się badaniom DNA w procesie o zaprzeczenie/ustalenie ojcostwa nie powoduje żadnych sankcji typu grzywna czy nagana. Niemniej w takiej sytuacji sąd może zastosować art. 233 § 2 kodeksu, tj. ocenić, jakie znaczenie nadać odmowie przeprowadzenia dowodu wbrew postanowieniu sądu. I tak np. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2005 r. (IV CK 169/05) Sąd Najwyższy uznał, że: ˝Przeszkody w przeprowadzeniu takiego dowodu, stwarzane przez stronę zobowiązaną do poddania się badaniu krwi, powinny być ocenione przez sąd i mogą być podstawą, opartego na domniemaniu faktycznym, ustalenia zgodnego z twierdzeniami strony przeciwnej. W sprawie o zaprzeczenie ojcostwa, jeżeli mąż matki odmawia, bez uzasadnionych powodów, poddania się badaniom DNA i dowód ten w odniesieniu do stron procesu nie może być z tej przyczyny przeprowadzony, dopuszczalne jest obalenie domniemania ojcostwa męża matki wszystkimi innymi dowodami wykazującymi niepodobieństwo jego ojcostwa, w tym także dowodami wskazującymi, że ojcostwo innego mężczyzny jest dostatecznie pewne. W szczególności w takiej sytuacji możliwe jest dopuszczenie dowodu z grupowego badania DNA matki, dziecka i domniemanego ojca dziecka, jeżeli wyrazi on na to zgodę˝.

O ile wydawałoby się, iż obecne uregulowania procesowe w zakresie postępowania dowodowego obejmującego także badanie DNA w sposób prawidłowy zabezpieczają ustalenie rzeczywistego pochodzenia dziecka oraz gwarancje procesowe dla stron, o tyle orzecznictwo na tym tle może stwarzać wątpliwości co do realizacji tych celów. Uznając za trafny pogląd przyjęty w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że do przeprowadzenia badań genetycznych potrzebna jest zgoda osób im poddawanych, o tyle trudno przyjąć stanowisko akceptujące w nieograniczony sposób dopuszczalność odmowy zgody, gdyż w konsekwencji może to doprowadzić do całkowitego ubezskutecznienia powództwa kwestionującego pochodzenie dziecka.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Odmowa pobrania krwi dziecka przez matkę w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa
5 (100%) 105 vote[s]