Rozwód bez orzekania o winie małżonków, czyli zgodny bez winy

Rozwód bez orzekania o winie małżonków, czyli zgodny bez winy

Niewątpliwie w każdym wypadku wystąpienia z pozwem rozwodowym sąd bada przesłanki rozwodowe, tak te dopuszczające rozwód, czyli pozytywne (zupełność i trwałość rozkładu pożycia), jak i te wykluczające rozwód mimo wystąpienia przesłanek pozytywnych, czyli przesłanki negatywne. Zakaz udzielenia rozwodu regulują przepisy art. 56 § 2 i 3 KRO. Obejmują one trzy samoistne przesłanki negatywne rozwodu, czyli okoliczności zakazujące jego udzielenia mimo ziszczenia się przesłanek pozytywnych z art. 56 § 1 KRO. Powództwo zostanie oddalone, jeżeli:

1) wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków (§ 2);

2) rozwód byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego innymi niż dobro małoletnich (§ 2);

3) rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że (§ 3):

a) drugi małżonek wyraził zgodę na rozwód albo

b) drugi małżonek nie wyraził zgody na rozwód, ale jego odmowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (bliżej o przesłankach rozwodowych por. K. Gromek, Rozwód, s. 65).

W piśmiennictwie nie budzi wątpliwości fakt, iż orzeczenie rozwodu z winy obu stron oznacza, że nie można rozróżnić winy większej i winy mniejszej. Małżonek, który zawinił jedną z wielu (kilku) przyczyn rozkładu pożycia, musi być uznany za współwinnego, chociażby drugi małżonek dopuścił się wielu i to cięższych przewinień. Niedopuszczalna jest bowiem kompensata własnych przewinień.

Co jednak zrobić, gdy sąd nie dopatrzy się winy w zachowaniu żadnej ze stron, mimo iż wnoszą one o jej ustalenie? Jeżeli w sprawie wystąpią przesłanki pozytywne (dopuszczające rozwód) i negatywne (wykluczające rozwód), to sąd oddali powództwo mimo istnienia przesłanek pozytywnych na skutek wystąpienia przesłanek negatywnych.

O tym, czy pozew o rozwód małżonków jest “zgodny”, nie przesądza jego forma ani równoczesność złożenia np. w jednym piśmie, zgodnie na tej samej rozprawie. Zgodny wniosek oznacza zatem jednolitość stanowisk procesowych stron w danej kwestii merytorycznej lub formalnej do czasu zakończenia postępowania, niezależnie od tego w jakiej formie i kiedy zostały zaprezentowane.

Przesłanki pozytywne orzeczenia rozwodu w Poznaniu

Przesłanki pozytywne, czyli te, które muszą wystąpić, by można było otrzymać rozwód. Orzeczenie rozwodu jest dopuszczalne, gdy sąd ustali, że pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi (obie te cechy rozkładu muszą wystąpić łącznie), a nie wystąpiła żadna z tzw. negatywnych przesłanek rozwodu. Decyduje w tym przedmiocie stan sprawy w chwili zamknięcia rozprawy. Sąd, ustalając zupełny i trwały rozkład pożycia, nie jest obowiązany do oceny „ważności” jego powodów, czyli nie ma obowiązku badać, czy w świetle zasad współżycia społecznego można je uznać za wystarczająco doniosłe rozwód Poznań.

Pożycie małżonków

Przez pożycie małżonków rozumiemy więź psychiczną (m. in. uczucie miłości, szacunku i zaufania), fizycznej (wspólne zamieszkiwanie) lub gospodarczej (prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego). Mamy również do czynienia w dalszym ciągu z pożyciem małżeńskim, nawet wówczas, gdy współżycie fizyczne lub więź gospodarcza są znacząco ograniczone, np. ze względu na wiek jednego z małżonków, wyjazd jednego z małżonków za granicę czy też przebywanie w zakładzie karnym.

Jeżeli między małżonkami dochodzi do osłabienia czy wręcz zaniku więzi małżeńskich, to proces ten określany jest mianem rozkładu pożycia małżeńskiego. Istota procesu sprowadza się do zaburzeń w funkcjonowaniu któregokolwiek z elementów tego co składa się na pożycie małżeńskie. Sąd musi ocenić stopień zaawansowania rozkładu pożycia. Rozkład pożycia może być:

– subiektywnie postrzegalny (wewnętrznie psychiczne nastawienie małżonka),

– obiektywnie postrzegalny (dostrzegalne z zewnątrz dla każdego).

Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego mogą być następujące:

– zawinione przez małżonka (np. groźba skierowana pod adresem drugiego z małżonków, nieetyczne postępowanie wobec niego, naużywanie narkotyków, alkoholu, lekceważący stosunek, rażące zaniedbania w wykonywaniu obowiązków, wrogość, przejawy agresji mogą zarówno przyczynić się do rozkładu pożycia między małżonkami, jak i stanowić jego przejaw.

– niezawinione przez małżonka (np. nieuleczalna, potworna choroba uniemożliwiająca albo utrudniająca wykonywanie obowiązków małżeńskich).

Pożycie małżeńskie utrzymane jest np. wtedy, gdy małżonkowie nie realizują wprawdzie pełnej więzi gospodarczej wobec braku wspólnego zamieszkiwania, lecz istnieją jeszcze między nimi powiązania o charakterze osobistym. Ponadto gdy ustały wprawdzie między nimi więzi fizyczne, np. z powodu podeszłego wieku, lecz małżonkowie mogą kontynuować wspólne pożycie w zakresie pozostałych jego składników. Wystarcza to do uznania, że pożycie trwa nadal. Rozwód Poznań

Pożycie fizyczne małżonków

Wspólne pożycie małżeńskie co do zasady obejmuje utrzymywanie stosunków seksualnych między małżonkami, czyli tzw. więź fizyczną (inaczej: intymną, seksualną, cielesną). Zanik tej więzi może być przejawem zupełnego rozkładu pożycia małżonków, lecz może mieć również charakter usprawiedliwiony.

Ustanie wspólnoty fizycznej lub gospodarczej może w konkretnym przypadku nie stanowić objawu rozkładu, jeżeli wynika ono z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi. Przykładem takiej sytuacji może być ustanie współżycia fizycznego na skutek choroby małżonka, rozłączenie małżonków spowodowane pobytem w szpital, pracą zarobkową małżonków w różnych odległych od siebie miejscowościach, itp..

O istnieniu więzi fizycznej między małżonkami nie świadczy utrzymywanie stosunków fizycznych, które są wynikiem zastraszenia, uzależnienia gospodarczego, jak również innego rodzaju przymusu.

Wieź duchowa małżonków

Podstawową więzią składającą się na wspólne pożycie małżeńskie jest więź duchowa. Brak wspólnoty duchowej jest zawsze objawem rozkładu pożycia. Wspólnota duchowa polega na wzajemnym pozytywnym stosunku uczuciowym małżonków, szacunku, zaufaniu, szczerości, lojalności, wyrozumiałości, na respektowaniu osobistych cech małżonka, uwzględnianiu jego osobistych potrzeb oraz gotowości do ustępstw oraz kompromisów.

Do uznania, że między małżonkami brak jest wspólnoty duchowej, nie jest konieczne stwierdzenie wrogiego lub choćby niechętnego stosunku ich do siebie. Zachowanie poprawnych stosunków, utrzymywanie kontaktów w interesie wspólnych dzieci itp. nie musi koniecznie oznaczać, iż więź duchowa małżonków została utrzymana i rozkład pożycia nie istnieje. Chodzi bowiem nie o jakąkolwiek więź duchową pomiędzy dwojgiem ludzi, lecz o więź charakterystyczną dla duchowej wspólnoty małżeńskiej. Rozkład pożycia może nastąpić nie tylko, gdy więź duchowa ustała po stronie obojga małżonków, lecz także wyłącznie jednego z nich.

Więź gospodarcza

Więź gospodarcza utożsamiana jest z prowadzeniem przez małżonków wspólnego gospodarstwa domowego. Więź gospodarcza na ogół przejawia się we wspólnym zamieszkaniu, posiadaniu wspólnego majątku, prowadzeniu jednego gospodarstwa domowego, a także przygotowywaniu i wspólnym spożywaniu posiłków.

Brak wspólnoty gospodarczej (podobnie jak uczuciowej) może w danych okolicznościach nie stanowić objawu rozkładu, jeżeli wynika z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi. Gdy jednak przy zupełnym braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi gospodarczej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupełny, jeśli utrzymanie elementów więzi gospodarczej (np. wspólnego mieszkania) wywołane zostało szczególnymi okolicznościami. Takie szczególne okoliczności to przede wszystkim istnienie ograniczonej więzi gospodarczej między małżonkami, wynikającej z konieczności zajmowania tego samego mieszkania i ponoszenia w związku tym wspólnych opłat.

Zupełny rozkład pożycia

Rozkład jest zupełny, gdy nie istnieje między małżonkami więź duchowa, fizyczna ani gospodarcza; w ogóle ustały stosunki między małżonkami i to we wszystkich trzech sferach: uczuciowej, fizycznej i gospodarczej. Nawet rzadkie tylko stosunki fizyczne między małżonkami będą wskazywać, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny. Dopuszcza się możliwość uznania za zupełny także takiego rozkładu pożycia, gdy przy niepełnym zaniku określonej więzi intensywność rozpadu innych relacji między małżonkami pozwala orzec, że rozkład jest zupełny.

Trwały rozkład pożycia

Rozkład pożycia jest trwały, gdy ocena oparta na doświadczeniu życiowym pozwala przyjąć, że na tle okoliczności konkretnej sprawy powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi. Należy przy tym mieć na uwadze indywidualne cechy charakteru małżonków (wytyczne SN z 1955 r., teza II ust. 2; orzeczenie Sądu Najwyższego z 13 września 1952 r., C. 1702/51). Trwałość rozkładu pożycia ustalana jest więc w drodze oceny prawdopodobieństwa powrotu małżonków do wspólnego pożycia. Wystarczy oparta na doświadczeniu życiowym ocena, że w okolicznościach sprawy powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi. Należy przy tym mieć na uwadze indywidualne cechy charakteru małżonków” (wytyczne rozwodowe 1955, pkt II.2).

Jak wiadomo z doświadczenia życiowego, im dłużej trwa wspólne pożycie małżonków, tym mniej poszczególne fakty oddziałują niekorzystnie na to pożycie, tym trudniej wywołać głęboki rozkład.

Fakt uszkodzenia ciała, wywołanie rozstroju zdrowia czy dopuszczenie się ciężkiej zniewagi mogą stanowić samoistną przyczynę rozkładu pożycia, wystarczającą do uznania rozkładu pożycia za zupełny i trwały (orzeczenie SN z dnia 13 stycznia 1953 r., C 1631/52, OSNCK 1954, nr 1, poz. 9).

Krótki upływ czasu od daty zawarcia związku małżeńskiego przez osoby w młodym wieku i krótki stosunkowo okres rozkładu pożycia nie wyłączają same przez się orzeczenia rozwodu z uzasadnieniem, że rozkład pożycia z tych względów nie jest zupełny i trwały, jeżeli poza tym nie wchodzi w grę żadna z negatywnych przesłanek rozwodu Poznań (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 14 grudnia 1984 r., III CRN 272/84, OSNC 1985, nr 9, poz. 135 )

Fakt troszczenia się męża o żonę i dzieci, a także fakt przyjaznego ustosunkowania się do porzuconego małżonka, zupełnie nie przesądza o braku trwałego rozkładu małżeństwa, którego istotą nie jest nienawiść i niekulturalne odnoszenie się do siebie małżonków, ale tylko zerwanie stosunków intymnych bez nadziei powrotu do nich” (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1951 r., C 184/51, OSN(C) 1952, nr 1, poz. 21).

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rozwód bez orzekania o winie małżonków, czyli zgodny bez winy
5 (100%) 117 vote[s]

Dodaj komentarz