Zabranie i przejrzenie telefonu męża albo żony w celu uzyskania dowodów w sprawie o rozwód

Zabranie i przejrzenie telefonu męża albo żony w celu uzyskania dowodów w sprawie o rozwód

Czy można zabrać telefon męża i żony w tym celu, żeby go przejrzeć, gdyż chce się w ten sposób uzyskać dowody do sprawy o rozwód? Czy za takie zachowanie można ponieść odpowiedzialność karną? Jeżeli tak, to czy warto to zrobić w celu udowodnienia wyłącznej winy małżonka w sprawie o rozwód? Przyjrzyjmy się ciekawemu wyrokowi, który zakończył się warunkowym umorzeniem postępowania wobec męża.

R. K. został oskarżony o to, że w okresie od dnia 9 lutego 2017 r. do dnia 6 czerwca 2017 r. w nieustalonym miejscu bez uprawnienia, uzyskał dostęp do systemu informatycznego zawartego w pamięci telefonu komórkowego Samsung G. użytkowanego wyłącznie przez I. K. w ten sposób, że w dniu 9 lutego 2017 r. w S. wbrew woli pokrzywdzonej I. K. wyrwał jej telefon z ręki i zabrał go, a następnie w nieustalonym dniu, ale nie później niż 6 czerwca 2017 r., uzyskał dostęp do zapisanych w nim zdjęć i wiadomości tekstowych, tj. o przestępstwo z art. 267 § 2 k.k.

Powyższy wyrok został zaskarżony w całości przez obrońcę oskarżonego, który zarzucił rozstrzygnięciu błąd w ustaleniach faktycznych, a na wypadek nie uwzględnienia powyższego zarzutu – rażącą niewspółmierność kary – świadczenia pieniężnego. Obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu, bądź uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu Poznań – Stare Miasto w Poznaniu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania przed Sądem II instancji.

W niniejszej sprawie okoliczność przedmiotowego zdarzenia, fakt zabrania przez oskarżonego telefonu należącego do I. K. i zlecenie usługi odzyskiwania danych z tego telefonu nie był kwestionowany przez obrońcę oskarżonego. Skarżący kwestionuje natomiast fakt wypełnienia przez oskarżonego znamion przestępstwa z art. 267 § 2 k.k. oraz dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu. W ocenie Sądu Odwoławczego okoliczności wypełnienia przez oskarżonego R. K. znamion przestępstwa z art. 267 § 2 k.k. nie budzą wątpliwości.

Przede wszystkim stwierdzić należy, iż w przypadku przestępstwa z art. 267 § 2 k.k. przedmiotami ochrony są poufność informacji, prawo do dysponowania informacją z wyłączeniem innych osób, a także bezpieczeństwo jej przekazywania; przepis chroni również sferę prywatności. Nie zasługują zatem na uwzględnienie argumenty obrońcy oskarżonego, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do przełamania zabezpieczeń, co wyklucza możliwość przypisania oskarżonemu sprawstwa z art. 267 § 2 k.k. Podzielić należy w całości pogląd Sądu I instancji, iż dla realizacji znamion typu czynu zabronionego z art. 267 § 2 k.k. nie jest konieczne, by uzyskanie dostępu do całości lub części systemu informatycznego połączone było z przełamaniem jakiegokolwiek szczególnego zabezpieczenia. Wystarczające jest, jeżeli sprawca działa wbrew woli uprawnionego podmiotu, który jest dysponentem sieci (por. art. 2 lit. d dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/40/UE, który stwierdza, że za bezprawne należy uznać m.in. „dostęp, ingerencje lub przechwycenie informacji, na które właściciel lub inny uprawniony do systemu lub jego części nie udzielił zgody, lub które nie jest dozwolone na mocy prawa krajowego”). W tej perspektywie do realizacji znamion art. 267 § 2 k.k. dojdzie w sytuacji, w której sprawca uzyska dostęp do systemu informatycznego, posługując się hasłem i loginem osoby uprawnionej, lecz bez jej wiedzy lub zgody.

Dla możliwości ponoszenia przez R. K. odpowiedzialności za zarzucany mu czyn nie ma również znaczenia fakt, iż oskarżony osobiście nie uzyskał dostępu do informacji znajdujących się w pamięci telefonu komórkowego I. K., tylko zlecił uzyskanie informacji wyspecjalizowanemu podmiotowi. Pamiętać należy, iż sprawca odpowiada za popełnienie przestępstwa w granicach swojego zamiaru, czyli ukierunkowania zachowania na osiągnięcie określonego celu i sterowanie tym zachowaniem. Nie ulega wątpliwości, że oskarżony R. K. chciał uzyskać dostęp do zdjęć i wiadomości tekstowych zapisanych w telefonie użytkowanym przez I. K.. Chcąc zrealizować swój zamiar, udał się do wyspecjalizowanego sklepu, by tam przy pomocy osób tam pracujących uzyskać dostęp do tych informacji. Tym samym zdaniem Sądu Okręgowego bez wątpienia oskarżony wypełnił znamiona zarzuconego mu występku. Podkreślić należy, iż najistotniejszy jest brak upoważnienia do uzyskania dostępu do systemu informatycznego lub jego części. Sprawca nie musi także działać w celu zapoznania się z przetwarzanymi w systemie danymi ani zapoznać się z tymi danymi po uzyskaniu dostępu.

Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, iż w żadnym razie nie można uznać, że czyn oskarżonego cechuje społeczna szkodliwość w stopniu znikomym. W przedmiotowej sprawie oskarżony R. K. siłą wyrwał pokrzywdzonej telefon z ręki, a następnie przy pomocy usługi firmy (…) uzyskał dostęp do informacji zapisanych w telefonie użytkowanym przez I. K., które to informacje zapisane na płycie DVD przedłożył w sądzie cywilnym w sprawie o rozwód. Wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego okolicznością usprawiedliwiającą oskarżonego nie może być fakt zamiaru udowodnienia zdrady swojej małżonce. Dowodzenie swoich racji nie usprawiedliwia popełnienia przestępstwa. Nawet jednak gdyby uznać, że motywem działania sprawcy było głębokie poczucie krzywdy i chęć udowodnienia nagannego zachowania małżonki to podkreślić należy – jak zaznaczono powyżej – iż dopiero kompleksowa, łączna, a nie jednostkowa ocena wszystkich przesłanek przedmiarowych i podmiotowych, może przesądzić o uznaniu czynu za szkodliwy społecznie w stopniu znikomym. Tymczasem w przedmiotowej sprawie łączna ocena rodzaju i charakteru naruszonego dobra jakim jest zabezpieczenie informacji przed dostępem ze strony osób nieuprawnionych, rozmiaru wyrządzonej szkody, jakim jest pozbawienie pokrzywdzonej dostępu do użytkowanego przez nią telefonu i ujawnienie prywatnych i intymnych informacji w sprawie sądowej, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, tj. gwałtownego wyrwania telefonu przez oskarżonego podczas szarpaniny z I. K., działanie z zamiarem bezpośrednim jednoznacznie nakazuje przyjąć, iż zachowanie oskarżonego było społecznie szkodliwe w stopniu wyższym niż znikomy, nawet gdyby przyjąć emocjonalne motywy działania oskarżonego. Mając na względzie powyższe brak było podstaw do uznania, iż przedmiotowej sprawie zachodzi negatywna przesłanka procesowa z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k., przemawiająca za umorzeniem postępowania, gdyż czyn oskarżonego cechowała społeczna szkodliwość w stopniu wyższym niż znikomy.

W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania. Zgodnie z art. 66 k.p.k. sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa (§ 1 ). Warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności (§ 2). Przestępstwo z art. 267 § 2 k.k. zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 2 lat.

Instytucja warunkowego umorzenia powinna, zgodnie z założeniami ustawodawcy, przyczynić się w większym stopniu do likwidacji konfliktu wywołanego przestępstwem i znajdować szersze zastosowanie tam, gdzie nie ma potrzeby, ze względu na cele kary, jej wymierzania, a nawet kontynuowania postępowania karnego i doprowadzania do wyroku skazującego.

W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie brak jest wątpliwości co do popełniania przez oskarżonego R. K. czynu zabronionego, o czym była mowa powyżej. Jedną z przesłanek warunkowego umorzenia postępowania karnego – zgodnie z art. 66 § 1 k.k. – jest wymóg, aby okoliczności popełnienia czynu nie budziły wątpliwości. Nie może być zatem wątpliwości ani co do tego, że oskarżony wypełnił wszystkie znamiona zarzucanego mu czynu wymienione w konkretnym przepisie, zawierającym opis danego przestępstwa, jak i że spełnione zostały warunki odpowiedzialności konieczne do uznania kogoś za sprawcę przestępstwa ujęte w części ogólnej Kodeksu karnego.

Sąd I instancji słusznie uznał, że dotychczasowy sposób życia R. K., jego uprzednia niekaralność, prowadzenie ustabilizowanego trybu życia, przestrzeganie jak dotąd porządku prawnego uzasadnia przypuszczenie, że pomimo nie wymierzenia oskarżonemu kary i umorzenia postępowania karnego w stosunku do tego oskarżonego, będzie on przestrzegał porządku prawnego, zaś w szczególności nie dopuści się popełnienia nowego przestępstwa.

Prawidłowo Sąd I instancji uznał, iż jakkolwiek społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez oskarżonego nie była znikoma, to jednak można uznać ją za nieznaczną. Oskarżony bez wątpienia działał pod wpływem silnych emocji, wyraził skruchę i zwrócił pokrzywdzonej telefon bez żadnych uszkodzeń. Zdaniem Sądu Odwoławczego, ukształtowany przez Sąd I instancji okres próby będzie czasem wystarczającym dla uznania, że oskarżony pomimo umorzenia wobec niego postępowania karnego, będzie przestrzegał porządku prawnego, a zwłaszcza, że nie dopuści się ponownie jego naruszenia. Sąd Okręgowy w Poznaniu w IV Wydziale Karnym Odwoławczym sygn. akt IV Ka 5/18

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rate this post