Wyłożenie pieniędzy na kupno mieszkania lub domu przez byłą partnerkę albo partnera

Wyłożenie pieniędzy na kupno mieszkania lub domu przez byłą partnerkę albo partnera

W orzecznictwie podkreśla się, że prawo polskie nie zawiera całościowej ani fragmentarycznej regulacji pozamałżeńskich wspólnot osobisto – majątkowych i dlatego traktuje się je jako związki faktyczne prawnie indyferentne. Konkubinat jest – co do zasady – wyłącznie stanem faktycznym. Ze względu na to, że prawo nie reguluje statusu konkubinatu, a niedopuszczalne jest stosowanie do nich przepisów dotyczących stosunków majątkowych wynikających z zawarcia małżeństwa, konieczne jest poszukiwanie podstaw rozliczeń w obrębie określonych instytucji prawa cywilnego. Wymaga to każdorazowo uwzględnienia konkretnych okoliczności sprawy oraz specyfiki wynikającej ze splotu stosunków osobisto – majątkowych, ukształtowanych w ramach danego związku. Wszystkie rozliczenia na gruncie prawa cywilnego powinny być dokonywane na podstawie przepisów odpowiednich do treści stosunków ukształtowanych w relacjach między określonymi podmiotami.

W obecnym stanie prawnym charakter roszczeń majątkowych między byłymi konkubentami jest determinowany prawami posiadanymi do poszczególnych przedmiotów majątkowych. Dla stosowania odpowiednich przepisów prawa istotne są okoliczności sprawy i przedmiot rozliczeń. Jeśli konkubenci gromadzili wspólne oszczędności i ze środków wspólnie zgromadzonych nabywali rzeczy, właściwym będzie rozliczenie według przepisów o zniesieniu współwłasności. Jeśli jednak konkubenci nie gromadzili wspólnych oszczędności, a zachowywali odrębność swoich majątków ściśle je odróżniając i dokonując jedynie przesunięć majątkowych między sobą, właściwe będą stosowane odpowiednio przepisy uzasadniające te przesunięcie (np. przepisy o nakładach na rzecz) a w ostateczności przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Rozliczenia pomiędzy byłymi konkubentami mogą przybierać postać rozliczeń wyrównawczych, związanych z przyczynieniem się przez jednego z nich do powiększenia majątku drugiego. W szczególności przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu mają zastosowanie, gdy brak umownej lub deliktowej podstawy uwzględnienia roszczenia o zwrot nakładów dokonanych na majątek jednego z konkubentów przez drugiego partnera, chyba że szczególne okoliczności faktyczne sprawy wskazują na istnienie innej podstawy prawnej tych rozliczeń (por. orzeczenia SN z dnia 30 września 1966 r. III PZP 28/66, OSNCP 1967/1/1; z dnia 30 stycznia 1970 r. III CZP 62/69, ; z dnia 27 czerwca 1996 r. III CZP 70/96, OSNC 1996/11/145; z dnia 26 czerwca 1974 r. III CRN 132/74, i z dnia 16 maja 2000 r. V CKN 32/00, OSNC 2000/12/222).

Przykład z sprawy sądowej

Poza sporem pozostaje fakt przysługiwania własności przedmiotowego lokalu pozwanemu, zakupionego w oparciu o zapłatę w dwóch częściach, w tym zaliczki wpłaconej przez powódkę. Po to, aby doszło do bezpodstawnego wzbogacenia przesunięcie majątkowe nie musi być dokonane bezpośrednio przez zubożonego na rzecz wzbogaconego, ponieważ może być efektem czynności (zdarzeń) pośrednich, z udziałem osób trzecich. Istotne jest natomiast, czy korzyść, przechodząc przez „cudzy” majątki, zachowała swoją tożsamość, pozwalająca na stwierdzenie, że wyszła z majątku zubożonego i trafiła „jako taka” do majątku wzbogaconego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 lipca 2009 r., sygn. akt I ACA 497/09). Tak też się stało w omawianej sprawie, gdyż powódka kwotę zaliczki 60 tys. zł przelała na konto sprzedającej mieszkanie, jednakże w wyniku dokonanych przesunięć majątkowych pozwany nabył własność tego lokalu kosztem majątku powódki. Mieszkanie, na którego kupno i remont powódka przekazała własne środki finansowe w łącznej wysokości 80 tys. zł miało służyć w przyszłości potrzebom stron i stanowić ich majątek, do czego ostatecznie nie doszło. W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że po stronie powódki powstało zubożenie wyrażające się w pomniejszeniu jej majątku o kwotę 80 tys. zł., przesunięcie zaś pomiędzy majątkami stron jest pozbawione jakiejkolwiek podstawy prawnej. W szczególności pozwany nie wykazał, ażeby pozwana uczyniła na jego rzecz jakąkolwiek darowiznę. Pozwany nadal pozostaje wzbogacony o zasądzoną od niego kwotę, czego nie zmienia fakt obecny wygląd kuchni, z przyczyny braku akceptacji przez obecną konkubinę pozwanego jej urządzenia.

W ocenie przeprowadzonych w sprawie dowodów Sąd jako niewiarygodną ocenił tę część zeznań pozwanego, która dotyczyła rzekomej darowizny powódki na jego rzecz dochodzonych w pozwie środków, gdyż były one sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, nie zostały one poparte rzeczową argumentacją, tudzież nie znalazły potwierdzenia w innych dowodach. Według ustaleń stron ww. pieniądze, wobec planowania założenia rodziny, stanowiły wkład powódki na ich wspólny majątek. Powódka otrzymała od rodziców przekazane pozwanemu pieniądze jako posag, nie mając przy tym, wobec mizernych dochodów, żadnych oszczędności. Z pewnością zamiarem powódki nie było wyzbycie się jedynych wolnych środków pieniężnych na rzecz pozwanego. W zakupie mieszkania widziała realizację wspólnego stronom i ich dziecka celu. Zachowanie zaś powódki braku udziału w transakcji kupna mieszkania było zdeterminowane dużym zaufaniem do pozwanego, z którym miała wiele doświadczeń w pokonywaniu trudności życiowych.

Celem powódki było osiągniecie określonej korzyści w postaci możliwości zamieszkiwania w zakupionym przez pozwanego mieszkaniu, co wyklucza uznanie poczynionych przez nią nakładów pieniężnych za przedmiot darowizny. Dlatego też Sąd zasadnie uznał za niewiarygodne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego twierdzenia pozwanego o rzekomej darowiźnie uczynionej przez zakochaną kobietę. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie – I Wydział Cywilny z dnia 7 marca 2013 r. I ACa 92/13

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Wyłożenie pieniędzy na kupno mieszkania lub domu przez byłą partnerkę albo partnera
5 (100%) 1 vote[s]