Zwrot pieniędzy i nakładów po odejściu i rozstaniu z związku nieformalnego (konkubinatu)

Zwrot pieniędzy i nakładów po odejściu i rozstaniu z związku nieformalnego (konkubinatu)

Co do zasady należy przyjąć, że jeżeli jeden z partnerów związku nieformalnego swoją aktywnością i zaangażowaniem finansowym i faktycznym współtworzył odrębny majątek drugiego partnera związku, może domagać się rozliczenia i przywrócenia równowagi ekonomicznej na podstawie art. 405 i nast. k.c. Tego rodzaju przepływy majątkowe w prawidłowo funkcjonującym związku z reguły nie są rozliczane, ani nawet dokumentowane, co jednak nie oznacza, że po rozstaniu i odejściu ze związku nie można tego rozliczyć.

Stosownie do treści art. 405 KC., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przesłankami bezpodstawnego wzbogacenia są zatem: uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej, wymierna wartość tej korzyści (to jest wartość możliwa do określenia w pieniądzu, na przykład prawo własności lub inne prawo majątkowe, nabyta rzecz, nieodpłatne korzystanie z cudzych usług, zaoszczędzenie wydatków) oraz fakt uzyskania tej korzyści kosztem innej osoby, oznaczający istnienie równoległego powiązania między wzbogaceniem po jednej stronie a zubożeniem po drugiej. Wzbogacenie jednej osoby jest zawsze następstwem zubożenia innej osoby. Istnieje więc w istocie współzależność między uzyskaniem korzyści majątkowej wzbogaconego a umniejszeniem majątku, bądź braku korzyści u zubożonego.

Podsumowując, powołany przepis wskazuje na cztery przesłanki powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, którymi są: wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego podmiotu, związek między wzbogaceniem a zubożeniem i bezpodstawność wzbogacenia. Jak wyjaśnił w swoim wyroku Sąd Najwyższy wartość bezpodstawnego wzbogacenia jest ograniczona dwiema wielkościami, a mianowicie wartością tego, co bez podstawy prawnej ubyło z majątku zubożonego i wartością tego, co bez podstawy prawnej powiększyło majątek wzbogaconego. Wartości te nie muszą być równe, a w wypadku nierówności niższa kwota określa wartość bezpodstawnego wzbogacenia (wyrok z dnia 2002.03.19 w sprawie IV CKN 892/00 opublikowany).

W tym miejscu przywołać należy przepis art. 409 KC., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba, że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W orzecznictwie i w doktrynie powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu utożsamia się ze złą wiarą (por. np. wyr. SN z 7.8.2001 r., I PKN 408/00, OSNAPiUS 2003, Nr 13, poz. 305; W. Serda, Nienależne świadczenie, s. 253 i n.; E. Łętowska , Bezpodstawne wzbogacenie, s. 135; krytycznie S. Wójcik , Recenzja książki E. Łętowskiej, s. 97). Wzbogacony powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu przede wszystkim wtedy, gdy wie, że korzyść mu się nie należy.

Przykład z naszej sprawy sądowej

Powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz tytułem bezpodstawnego wzbogacenia kwoty 58 209 zł. Na powyższą kwotę składają się koszty:

– związane z zakupem samochodu marki S. (…) w kwocie 20 000 zł w posiadaniu pozwanego;

– związane z zakupem materiałów budowlanych dotyczących remontu nieruchomości pozwanego w kwocie 23 809 zł – połowa wartości materiałów budowlanych obliczona na podstawie na podstawie wszystkich faktur tych materiałów znajdujących się w aktach sprawy przedłożonych przez powódkę i pozwanego, do pisma powódki z dnia 17 lipca 2019 r. zostały dołączone zestawienie tych faktur oraz wykaz wypłat z rachunku bankowego powódki, które zbiegają się w czasie (w datach) z datami widniejącymi na fakturach;

– związane z zakupem wyposażenia na kwotę 9 400 zł – połowa wartości wyposażenia: mebli, sprzętu AGD znajdującego się w domu pozwanego wg zestawienia przedłożonego przez powódkę w toku postepowania , które powódka załącza ponownie z zaznaczonymi pozycjami, które zostały uwzględnione w tej wartości;

– związane z opłatą za projekt dotyczący nieruchomości pozwanego w kwocie 5 000 zł.

Z ustaleń Sądu wynika, iż powódka rzeczywiście dysponowała środkami majątkowymi (wynagrodzeniem za pracę, oszczędnościami), które pozwalały jej na dokonywanie przesunięć majątkowych ze swojego majątku osobistego na rzecz majątku pozwanego. Ponadto w toku niniejszego postępowania wykazane zostało, iż takie przysporzenia majątkowe na rzecz pozwanego czyniła. Zatem roszczenie powódki było słuszne co do zasady. Jednocześnie żądanie M. M. nie zasługuje na uwzględnienie co do wysokości, bowiem nie zostało udowodnione, by faktycznie poniosła wszystkie wskazywane przez siebie wydatki.

Z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego jednoznacznie wynika, że strony łączyła szczególna więź. W latach 2012 – 2016 powódka pozostawała z pozwanym w związku konkubenckim, a od listopada 2016 r. do marca 2017 r. strony mieszkały razem i prowadziły wspólne gospodarstwo domowe. Powołane wyżej okoliczności pozwalają na stwierdzenie, że strony łączyła bliska relacja, oparta na wzajemnym zaufaniu. Fakt pozostawania przez strony w takim związku oraz istniejąca między nimi więź, niewątpliwie mają wpływ na ocenę dokonanego przez powódkę przysporzeń oraz celu, jaki przyświecał przekazywaniu kwot. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że konkubinat jest związkiem faktycznym, a nie prawnym i z samego faktu swojego istnienia nie wywołuje żadnych skutków prawnomajątkowych, w szczególności co do powstania katalogu wspólności praw do rzeczy nabytych w czasie jego trwania przez obojga partnerów lub przez jednego z nich. W orzecznictwie Sądu Najwyższego niemal jednolicie przyjmuje się, że do rozliczenia konkubinatu mają zastosowanie przepisy art. 405 i następne KC., chyba, że szczególne okoliczności faktyczne sprawy wskazują na istnienie innej podstawy prawnej tych rozliczeń (vide: uchwała Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1996 r., sygn. akt III CZP 70/96, OSNC 1996/11/145, wyrok Sądu Najwyższego z 06 grudnia 2007 r., sygn. akt IV CSK 301/07, OSNC 2009, nr 2, poz. 29). Warunkiem powstania roszczenia na tej podstawie prawnej jest wykazanie uzyskania przez jednego z byłych partnerów faktycznego związku korzyści majątkowej bez podstawy prawnej, to jest wystąpienia przesunięcia majątkowego w okolicznościach, w których wzbogaconemu i zubożonemu nie przysługują żadne szczególne uprawnienia do wkraczania w sferę stosunków majątkowych.

W związku z tym, iż związek konkubencki pomiędzy powódką, a pozwanym zakończył się, a M. M. w żaden sposób nie korzysta z poczynionych przez siebie wydatków na nieruchomości pozwanego, ziściły się warunki dochodzenia przez powódkę zwrotu kwoty, o którą pozwany się wzbogacił. W realiach przedmiotowej sprawy Sąd uznał, iż przysporzenia majątkowe czynione przez powódkę na rzecz pozwanego nastąpiły bez określonej podstawy prawnej. W zaistniałych okolicznościach, mając uzasadnione przekonanie co do kontynuowania związku z pozwanym, powódka przekazywała pieniądze lub płaciła za materiały , samochód osobowy w dobrej wierze. Z chwilą zakończenia związku z Ł. S., podstawa ta odpadła. Niewątpliwym pozostawał również fakt zubożenia powódki, które było następstwem wydatkowania przez powódkę środków pieniężnych i nie rozliczenia się z nich w całości po zakończeniu związku stron. Przechodząc do analizy wysokości przysporzeń dokonanych przez powódkę na rzecz pozwanego wskazać należy, że powódka wykazała, że przeznaczyła ze środków własnych kwotę 20 000 zł na zakup samochodu marki S. (…), którym obecnie dysponuje pozwany. Okoliczności te potwierdził przede wszystkim sprzedający samochód, wypłata gotówki przez powódkę w tym czasie. Ponadto jak sąd wcześniej ustalił, sam pozwany, który godził się na pozostawienie tego samochodu powódce w ramach rozliczenia potwierdzał prawdziwość twierdzeń powódki.

Jeśli chodzi o wydatki związane z zakupem materiałów budowlanych dotyczących remontu nieruchomości pozwanego w kwocie 23 809 zł , to nie zostało wykazane, że M. M. dokonała przesunięcia majątkowego w takiej wysokości. Przede wszystkim nie zostały przedłożone jakiekolwiek potwierdzające tę okoliczność dokumenty. Wszystkie faktury potwierdzające fakt nabycia materiałów były wystawione na pozwanego lub jego ojca. Wykaz wypłat z rachunku bankowego powódki, również nie zbiegał się w czasie (w datach) z datami widniejącymi na fakturach aby można było przyjąć, że faktury te regulowała pozwana. Nie można było oprzeć się na zeznaniach powódki i świadków, którzy swoją wiedzę czerpali od powódki. Jedynie można było uwzględnić, że powódka dokonała zapłaty ze swoich środków przelewem bankowym dwóch zaliczek na zakup blachodachówki na kwotę 366,31 zł oraz zapłaty firmie (…).. z o.o. w R.. na kwotę 338,25 zł. Na to są dowody przelewu z konta powódki. Sam zaś pozwany ostatecznie potwierdził, że powódka dokonywała zakupu materiałów budowlanych ale za niewielkie kwoty. Skoro twierdził, że dotąd sam płacił za materiały gotówką, to należy przyjąć, że ta zapłata przez powódkę przelewem jest taką sytuacją o której mówił pozwany, że zdarzało się, że za materiały budowalne płaciła powódka.

Jeśli chodzi o wydatki związane z zakupem wyposażenia na kwotę 9 400 zł, to nie zostało wykazane, że M. M. dokonała przesunięcia majątkowego w takiej wysokości. Przede wszystkim nie zostały przedłożone jakiekolwiek potwierdzające tę okoliczność dokumenty. Nie można było zaś z góry przyjąć, że powódka w połowie pokryła koszty zakupu wyposażenia : mebli, sprzętu AGD choć sam pozwany przyznał, że powódka dokładała się do zakupu sprzętu AGD. Na załączonym zestawieniu powódka między innymi wskazała, że wspólnie z pozwanym poniosła koszty mebli pod zabudowę wyceniając na kwotę 6 000 zł. Wykonawca mebli potwierdził, że zapłatę za wykonanie mebli w kwocie ok. 5 000 zł (nie ma rachunku) otrzymał od powódki. Należało zatem uznać, że powódka wykazała, że ze swoich środków wydatkowała kwotę 5 000 zł i należy jej się zwrot od pozwanego. Powódka zaś nie wykazała, aby poniosła jakiekolwiek wydatki związane z opłatą za projekt dotyczący nieruchomości pozwanego. W ocenie Sądu rozliczenie które dokonał sąd nie jest krzywdzące dla pozwanego. Powódka zaufała pozwanemu i nie zabezpieczyła sobie dowodów na wykazanie, że uczestniczyła finansowo w kosztach budowy oraz wyposażenia domu. Sam pozwany zdawał sobie z tego sprawę skoro w ramach rozliczenia godził się na pozostawienie samochodu S. (…) powódce oraz deklarował zapłatę kwoty pieniężnej po uzyskaniu kredytu. Zapewne musiała to być większa kwota skoro wymagała uzyskania kredytu.

W tym stanie rzeczy uwzględniając powyższe zważyć należy, iż roszczenie powódki zasługiwało na uwzględnienie jedynie do kwoty 25 704,56 zł (20 000 zł + 704,56 zł + 5 000 zł), którą to kwotę Sąd zasądził w punkcie pierwszym wyroku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie, wobec braku skutecznego cofnięcia żądań przez powódkę, a jedynie ograniczenia kwoty dochodzonej pozwem wobec braku jej wykazania, należało powództwo oddalić i Sąd orzekł jak w punkcie drugim wyroku. Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu – XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile z dnia 8 stycznia 2020 r. XIV C 1289/17

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.