Inwestycja w mieszkanie i dom teściów. Zwrot pieniędzy za remont od byłych teściów

Inwestycja w mieszkanie i dom teściów. Zwrot pieniędzy za remont od byłych teściów

Co do zasady jest możliwe, by sąd w postępowaniu o podział majątku wspólnego przyznał jednemu ze współmałżonków wierzytelność przysługującą względem osoby trzeciej. Roszczenie o zwrot nakładów dokonanych przez małżonków na nieruchomości należącej do osoby trzeciej jest prawem majątkowym, i jeśli powstało ono w czasie trwania wspólności ustawowej, wchodzi w skład majątku wspólnego, zgodnie z art. 31 k.r.o. i podlega podziałowi na równi z innymi składnikami majątku wspólnego. Żaden bowiem przepis nie wyłącza takiego prawa z majątku wspólnego. Zagadnieniem tym zajmował się Sąd Najwyższy, który w uchwale z dnia 3 kwietnia 1970 r., III CZP 18/70, przyjął, że wierzytelność z tytułu nakładów dokonanych przez małżonków na rzecz należącą do osoby trzeciej jest objęta, jako składnik majątku wspólnego, postępowaniem o podział majątku. Takie rozliczenie z tytułu wierzytelności związanej z dokonaniem nakładów na nieruchomość osoby trzeciej powinno mieć miejsce w sytuacji, gdy ma się do czynienia z wierzytelnością bezsporną - co do zasady i wysokości - i to zarówno pomiędzy małżonkami, jak i osobą trzecią. Tylko w takim przypadku nie ma przeszkód, by wierzytelność tę - pewną co do zasady i wysokości - uczynić przedmiotem rozstrzygnięcia w sprawie o podział majątku wspólnego na równi z innymi składnikami majątku wspólnego i uwzględnić we wzajemnych rozliczeniach przez jej przyznanie jednemu z małżonków.

Pominięcie w postępowaniu o podziale majątku wspólnego wierzytelności z tytułu nakładów poczynionych z tego majątku w czasie trwania wspólności majątkowej na nieruchomość stanowiącą własność osoby trzeciej nie pozbawia jednak żadnego z byłych małżonków możliwości dochodzenia połowy tej wierzytelności w późniejszym terminie od tej osoby trzeciej. Orzeczenie o podziale nie może rozstrzygać stosunku między tą osobą i uczestnikami postępowania działowego, a osoba trzecia, niebędąca uczestnikiem tego postępowania, nie może powoływać się na prekluzję wynikającą z art. 618 § 3 KPC (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 13.2.1987 r., III CZP 3/87, OSNCP 1988, nr 2-3, poz. 34).

W orzeczeniu z dnia 05 marca 2009 r. w sprawie III CZP 6/09 Sąd Najwyższy wyraził zasługujący na pełną aprobatę pogląd, wedle którego „w sprawie o zwrot nakładów zawsze zatem należy na wstępie ustalić na podstawie jakiego stosunku prawnego czyniący nakłady posiadał nieruchomość i dokonywał nakładów. Jeżeli z właścicielem łączyła go jakaś umowa, należy określić jej charakter oraz to, czy w uzgodnieniach stron uregulowano sposób rozliczenia nakładów. Jeżeli takie uzgodnienia były, one powinny być podstawą rozliczenia nakładów, chyba że bezwzględnie obowiązujące przepisy KC normujące tego rodzaju umowę przewidują inne rozliczenie nakładów, wtedy te przepisy powinny mieć zastosowanie, podobnie jak w sytuacji, gdy umowa stron nie reguluje w ogóle rozliczenia nakładów. We wszystkich tych przypadkach do roszczenia o zwrot nakładów nie mają zastosowania przepisy art. 224-226 KC ani art. 405 KC, a jedynie postanowienia umowy stron lub przepisy szczególne regulujące rozliczenie nakładów w danym stosunku prawnym. Natomiast jeżeli stosunek prawny, na gruncie którego dokonano nakładów, nie reguluje ich rozliczenia, wówczas, zgodnie z art. 230 KC, mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 224-226 KC Przepisy te mają też zastosowanie wprost, gdy nakłady dokonywane były bez wiedzy czy zgody właściciela, a więc nie na podstawie umowy z nim zawartej. Dopiero wówczas, gdy okaże się, że umowa stron, ani przepisy regulujące dany stosunek prawny nie przewidują sposobu rozliczenia nakładów, jak również nie ma podstaw do stosowania wprost lub odpowiednio art. 224-226 KC, zastosowanie znajdzie art. 405 KC, bowiem przepisy art. 224-226 KC mają charakter szczególny wobec art. 405 KC”

Stosownie do treści art. 405 KC., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przesłankami bezpodstawnego wzbogacenia są zatem: uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej, wymierna wartość tej korzyści (to jest wartość możliwa do określenia w pieniądzu, na przykład prawo własności lub inne prawo majątkowe, nabyta rzecz, nieodpłatne korzystanie z cudzych usług, zaoszczędzenie wydatków) oraz fakt uzyskania tej korzyści kosztem innej osoby, oznaczający istnienie równoległego powiązania między wzbogaceniem po jednej stronie a zubożeniem po drugiej. Wzbogacenie jednej osoby jest zawsze następstwem zubożenia innej osoby. Istnieje więc w istocie współzależność między uzyskaniem korzyści majątkowej wzbogaconego a umniejszeniem majątku, bądź braku korzyści u zubożonego.

Powołany przepis wskazuje na cztery przesłanki powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, którymi są: wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego podmiotu, związek między wzbogaceniem a zubożeniem i bezpodstawność wzbogacenia. Jak wyjaśnił w swoim wyroku Sąd Najwyższy wartość bezpodstawnego wzbogacenia jest ograniczona dwiema wielkościami, a mianowicie wartością tego, co bez podstawy prawnej ubyło z majątku zubożonego i wartością tego, co bez podstawy prawnej powiększyło majątek wzbogaconego. Wartości te nie muszą być równe, a w wypadku nierówności niższa kwota określa wartość bezpodstawnego wzbogacenia (wyrok z dnia 2002.03.19 w sprawie IV CKN 892/00 opublikowany).

W tym miejscu przywołać należy przepis art. 409 KC., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba, że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W orzecznictwie i w doktrynie powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu utożsamia się ze złą wiarą (por. np. wyr. SN z 7.8.2001 r., I PKN 408/00, OSNAPiUS 2003, Nr 13, poz. 305; W. Serda, Nienależne świadczenie, s. 253 i n.; E. Łętowska , Bezpodstawne wzbogacenie, s. 135; krytycznie S. Wójcik , Recenzja książki E. Łętowskiej, s. 97). Wzbogacony powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu przede wszystkim wtedy, gdy wie, że korzyść mu się nie należy, a zatem gdy zna wadliwość podstawy prawnej świadczenia.

Przykład sprawy sądowej

Powódka A. U. (obecnie P.) wniosła o zasądzenie od pozwanych K. U. (1) i R. U. solidarnie kwoty 30.000,00 zł oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powódka wywodziła, że dochodzona pozwem kwota stanowi zwrot wartości nakładów poniesionych przez powódkę na nieruchomość pozwanych. Powódka wskazała, że całkowita wartość nakładów to kwota około 60.000,00 zł., którą wydatkowali wspólnie powódka i jej ówczesny mąż, syn pozwanych, z majątku wspólnego. Nakłady te były czynione z zamiarem korzystania z nich w trakcie wspólnego zamieszkiwania z teściami.

Pozwani K. U. (1) i R. U. wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Pozwani wskazali, iż decyzje o remoncie domu podjęli wspólnie z synem przed zawarciem związku małżeńskiego z powódką i na ten cel syn zaciągnął pożyczki. Podkreślili, iż powódka w trakcie małżeństwa generalnie nie pracowała wiec nie osiągała dochodów. Ponadto pozwani zakwestionowali zarówno rodzaj prac remontowych jak i ich wykonanie i finansowanie. Podnieśli, iż wyrażając zgodę na zamieszkiwanie w ich domu przez syna i synową zawarli z nimi dorozumiała umowę użyczenia. Sąd ustalił, co następuje:

Powódka wywodziła swoje roszczenie z treści art. 405 KC, w myśl którego kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do zwrotu jej wartości. W ocenie sądu mając na uwadze ustalony stan faktyczny podstawą prawną żądania powódki winny być jednak przepisy art. 713 KC w zw. z art. 753 § 2 KC. W ocenie Sądu strony łączyła bowiem swoista umowa użyczenia. Zgodnie z art. 710 KC przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej w tym celu rzeczy. W okolicznościach niniejszej sprawy pozwana zezwoliła powodowi i E. M. w ramach wspólnych uzgodnień na użyczenie jej rzeczy w postaci mieszkania, przy czym nie żądała za to żadnej zapłaty.

Artykuł 713 KC stanowi, iż biorący rzecz ponosi zwykłe koszty utrzymania rzeczy użyczonej. Jeżeli poczynił inne wydatki lub nakłady na rzecz, stosuje się odpowiednio przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia. Zgodnie z art. 753 § 2 zd. 2 KC prowadzący cudzą sprawę jeżeli działał zgodnie ze swoimi obowiązkami, może żądać zwrotu uzasadnionych wydatków i nakładów wraz z ustawowymi odsetkami. Z kolei art. 755 KC stanowi, że jeżeli prowadzący cudzą sprawę dokonał zmian w mieniu osoby, której sprawę prowadzi, bez wyraźnej potrzeby lub korzyści tej osoby albo wbrew wiadomej mu jej woli, obowiązany jest przywrócić stan poprzedni, a gdyby to nie było możliwe, naprawić szkodę. Nakłady może zabrać z powrotem, o ile może to uczynić bez uszkodzenia rzeczy.

Dokonując subsumcji norm prawnych zawartych w opisanych przepisach do ustalonego stanu faktycznego należy zauważyć, że powódka i jej mąż dokonywali nakładów na piętro budynku za zgodą i wiedzą pozwanych. Co więcej przeprowadzenie remontu dachu i zaadoptowanie pomieszczeń na pokoje, kuchnię i łazienkę były warunkiem zamieszkania młodych małżonków, a tym samym oddania rzeczy do używania, stąd też roszczenie powódki dotyczące zwrotu nakładów jest co do zasady słuszne.

Po analizie materiału dowodowego, a przede wszystkim zeznań powódki, pozwanej i świadków, Sąd nie dopatrzył się nakładów zbytkowych, niepotrzebnych, dokonanych na własne ryzyko, przekraczających uzgodnienia umowne, bądź poczynionych wbrew woli pozwanych. Pozwani na żadnym etapie niniejszego postępowania nie wskazywali, aby kiedykolwiek kwestionowali zarówno potrzebę, front robót modernizacyjnych jak i rodzaj i cenę użytych materiałów. Tym samym do nakładów, które uwzględniono należały zatem nakłady wskazane w opinii biegłego z dziedziny budownictwa:

- prace na dachu, gdzie wymieniono izolacje z folii na konstrukcji drewnianej, wymieniono opierzenia, kontrłaty i w około 15 % łaty, wyciągnięto kominy ponad dach i wymieniono pokrycie dachowe, założono też izolację termiczną na stropie.

- montaż okien z robocizną,

- wymianę instalacji CO na piętrze

- położenie gładzi gipsowej

-założenie parapetów wewnętrznych, a po ustaniu małżeństwa także okładziny schodów ,

- położenie paneli

- wylanie warstwy wyrównawcze

- zamontowanie ościeżnic i drzwi wewnętrznych

- położenie płytek,

- zamontowanie wanny, WC ze spłuczką kompakt, bidetu stojącego i umywalki.

Po rozbiciu przez biegłego wartości nakładów na koszty zakupu materiałów i robocizny, Sąd nie uwzględnił do ustalania ich wysokości kosztów robocizny opisanej w opinii jako 1/3 R, a wyjaśnionych przez Z. B. na rozprawie jako koszty robocizny rodziny i znajomych pomagających powódce i jej mężowi przy dokonywaniu np. prac na dachu. Zdaniem Sądu ta nieodpłatna robocizna stanowiła swoistą pomoc i pewną formę darowizny czynioną na rzecz młodych małżonków wspólnie, po to aby mogli jak najszybciej zamieszkać w wyremontowanym mieszkaniu. Należało też uwzględnić stopień zużycia nakładów czynionych już od 2009 r. do chwili obecnej co znalazło odzwierciedlenie w uzupełniającej opinii biegłego Z. B.. Koszty tych nakładów biegły określił na kwotę 23.105,51 zł. , która ulega pomniejszeniu o koszty robocizny świadczonej przez męża powódki, członków rodziny i znajomych w kwocie 562,85 zł., co daje kwotę nakładów pozwalających na ich rozliczenie w kwocie 22.542,66 zł.

Nie znalazło potwierdzenia stanowisko pozwanych co do tego, że to oni finansowali remont pietra. Sytuacją materialną pozwanych kształtowaną przez wysokość uzyskiwanych dochodów można określić jako przeciętną. O tym, że w chwili rozpoczęcia remontu pozwani nie posiadali środków na jego prowadzenie świadczyć może to, że młodzi małżonkowie sami finansowali przyjęcie weselne i koszty ślubu, a ponadto syn K. U. (2) zaciągnął dwie pożyczki na łączną kwotę około 30.000 zł. co po określeniu wartości nakładów okazało się kwotą wystarczającą do prowadzenia tych prac. W żaden sposób nie potwierdzono też faktu przekazywania przez pozwanych pieniędzy byłemu mężowi powódki na spłatę kredytu. Twierdzenia te są wątpliwe także z tego powodu , iż drugiemu z synów pozwani nie przekazywali pieniędzy a jedynie pomagali przekazując żywność.

Z uwagi na okoliczność, że nakłady były czynione w trakcie trwania małżeństwa A. i K. U. (2) i majątkowej wspólności ustawowej, a nie dokonano podziału majątku wspólnego i ustalenia nierównych udziałów, powódka w świetle obowiązującego domniemania równych udziałów małżonków wynikającego z treści art. 501 KRO, mogła dochodzić jedynie zwrotu połowy kwoty, wskazanej jako wartość nakładów tj. kwoty 11.271,33 zł. Z podanych wyżej przyczyn i na podstawie wyżej wskazanych norm prawnych, żądanie powódki co do zwrotu połowy kosztów poczynionych nakładów na nieruchomość pozwanych do kwoty 11.271,33 zł. należało uznać za uzasadnione i jako takie Sąd uznał orzekając w pkt 1 wyroku zasadzając powyższą należność od pozwanych solidarnie. W pozostałym zakresie żądanie powódki jako nieuzasadnione należało oddalić. Wyrok Sądu Rejonowego w Koninie - I Wydział Cywilny z dnia 16 marca 2015 r. I C 583/13

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.