Mąż czy żona nie chce dać mi rozwodu

Mąż czy żona nie chce dać mi rozwodu

Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Rozwód nie jest dopuszczalny, gdy:

1. jeżeli wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków ;2.

2. jeżeli rozwód byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego innymi niż dobro małoletnich ;

3. jeżeli rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że (§ 3):

a) drugi małżonek wyraził zgodę na rozwód albo

b) drugi małżonek nie wyraził zgody na rozwód, ale jego odmowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Odmowa zgody na rozwód małżonka niewinnego jest jego prawem i skorzystanie z tego prawa nie może być w zasadzie zakwalifikowane jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Domniemanie przemawia za tym, że ten, kto korzysta z tego prawa, czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego. Dopiero istnienie szczególnych okoliczności może domniemanie obalić i pozwolić na zakwalifikowanie określonego zachowania jako nadużycia prawa, niezasługującego na poparcie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego.

Istotne znaczenie dla oceny skuteczności odmowy zgody na rozwód mogą mieć zwłaszcza przyczyny rozkładu pożycia oraz faktyczny związek pozamałżeński (konkubinat), dzieci w nim urodzone i celowość społeczna zalegalizowania tego związku. Odnosi się to zwłaszcza do sytuacji, gdy nie ma dzieci z małżeństwa albo gdy są już one samodzielne. Odmowa w takich warunkach zgody na rozwód, prowadząca do uniemożliwienia zalegalizowania nowego harmonijnego związku, w którym wychowują się małoletnie dzieci, gdy ich interesowi nie można przeciwstawić interesu dzieci pochodzących z małżeństwa, najczęściej nie znajdzie usprawiedliwienia w świetle zasad współżycia społecznego. Przy rozważaniu odmowy wyrażenia zgody na rozwód uwzględnić należy powstałą sytuację z punktu widzenia szkody społecznej, jaką wywołuje utrzymywanie formalnych związków małżeńskich, niemających szans na faktyczne funkcjonowanie, przy jednoczesnym istnieniu związków pozamałżeńskich zasługujących na legalizację. Upływ czasu od chwili ustania pożycia małżonków może również mieć wpływ na ocenę, czy odmowa zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Na wynik takiej oceny może mieć ponadto wpływ nieistnienie od wielu lat jakichkolwiek przejawów więzi faktycznej między małżonkami, nawet gdy nie towarzyszy temu założenie przez małżonka wyłącznie winnego nowej faktycznej rodziny. Dłuższy upływ czasu z reguły wywołuje istotne, chociaż nie zawsze dające się ściśle skonkretyzować, zmiany w sytuacji życiowej małżonków i może wskazywać na to, że odmowa zgody na rozwód jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jednak też wyrok z 26.2.2002 r. (I CKN 305/01, Legalis), w którym SN stwierdził m.in., że sama długotrwałość rozłączenia małżonków nie może być uznana za taką okoliczność, która w świetle art. 56 § 3 uzasadniałaby uznanie odmowy zgody na rozwód małżonka niewinnego za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Ponadto, długotrwałość rozłączenia nie stwarza też domniemania, że małżonek niewinny, odmawiając zgody na rozwód, kieruje się chęcią szykany w stosunku do małżonka winnego.

Jest to usprawiedliwione zwłaszcza w takich sytuacjach, gdy w okresie wieloletniej separacji małżonków doszło do nawiązania przez małżonka winnego trwałej znajomości rokującej na nowy związek małżeński, a w tym - opiekę w chorobie ze strony osoby trzeciej przy jednoczesnym wygaśnięciu już u małżonka niewinnego negatywnych odczuć związanych z porzuceniem przez współmałżonka i zorganizowaniu sobie życia samodzielnie. Odmowa wyrażenia zgody na rozwód w takiej sytuacji w istocie wyraża jedynie niechęć dla zalegalizowania związku faktycznie funkcjonującego bez jednoczesnego legitymowania się racjonalnymi względami z uwagi na własny interes, co nie powinno spotykać się z aprobatą. W każdym jednak razie, gdy wzgląd na poczucie krzywdy małżonka niewinnego i jego sytuację życiową nakazuje dokonywać w kategoriach moralnych ocen negatywnych to w równym stopniu należy, przy rozważaniu odmowy wyrażenia zgody na rozwód, uwzględnić powstałą sytuację z punktu widzenia szkody społecznej jaką wywołuje utrzymywanie związków małżeńskich formalnych nie mających szans na faktyczne funkcjonowanie przy jednoczesnym istnieniu związków pozamałżeńskich zasługujących na legalizację.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.