Rozszerzenie oraz zwiększenie kontaktów i widzeń z dzieckiem, gdy ojciec żyje, mieszka i pracuje za granicą Polski

Rozszerzenie oraz zwiększenie kontaktów i widzeń z dzieckiem, gdy ojciec żyje, mieszka i pracuje za granicą Polski

Zgodnie z art. 113 § 1 KRO niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumienia się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej (§ 2 art. 113 KRO).

Należy zauważyć, że sąd, rozstrzygając o kontaktach z dzieckiem, powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka, a nie interesem jednego rodzica czy obojga rodziców lub innych osób uprawnionych do kontaktów z dzieckiem. Przy ocenie dobra dziecka nie można pomijać ani uwarunkowań obiektywnych (takich jak: wiek dziecka, jego płeć, cechy charakterologiczne rodziców, stosunek rodziców do siebie, do dziecka oraz do krewnych rodzica), ani subiektywnych (wrażliwości dziecka, wzajemnych relacji oraz więzi rodziców i dzieci, poczucia bezpieczeństwa dziecka). Sąd opiekuńczy, kierując się dobrem małoletniego dziecka/dzieci, bierze pod rozwagę również powszechnie znane zasady psychologii rozwojowej i pedagogiki, z których wynika, że – przy uwzględnieniu konkretnych okoliczności – dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje kontaktu z obojgiem rodziców, jednakże w pierwszym okresie życia ważniejsze są kontakty z matką, a w latach późniejszych, szczególnie gdy jest to chłopiec – niezbędne są również kontakty z ojcem. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1998 roku w sprawie o sygn. akt I CKN 1122/98, OSNC 1999/6/119).

Pierwszoplanową wartością każdego rozstrzygnięcia o kontaktach z dzieckiem jest jego – a nie rodziców czy innych osób – dobro. Akcentowanie w sprawie interesów własnych i własnego prawa nie buduje właściwych relacji z dzieckiem, nie sprzyja także budowaniu poczucia zaufania w relacjach między samymi rodzicami, które także nierzadko stoją na przeszkodzie w realizacji pełnego prawa do kontaktów z dzieckiem. Problem sprowadza się do uświadomienia rodzicom, że jak najpełniejsza realizacja prawa do kontaktów z dzieckiem ma służyć nie rodzicom, a dziecku, które dla prawidłowego rozwoju potrzebuje zarówno matki, jak i ojca. Budowanie właściwych relacji jest długotrwałym procesem, w którym przymuszanie kogokolwiek do czegokolwiek w „imię prawa” może odnieść skutek odwrotny od zamierzonego (por.: Komentarz do spraw rodzinnych, pod red. Jacka Ignaczewskiego, LexisNexis, Wyd. 1 z 2012 r., k. 112).

Rozszerzenie oraz zwiększenie kontaktów i widzeń z dzieckiem, gdy ojciec żyje, mieszka i pracuje za granicą Polski Poznań

Właściwie rozumiane dobro dziecka wymaga starań o zapewnienie dziecku zdrowia fizycznego i psychicznego, polegających na właściwym ukształtowaniu jego charakteru i przygotowaniu do życia społecznego. Wymaganiom tym nie czyni zadość wpajanie dziecku uczucia niechęci czy też nienawiści. Rodzice obowiązani są, niezależnie od swych osobistych stosunków, nie tylko nie utrudniać wzajemnych kontaktów dzieci z obojgiem rodziców, lecz przeciwnie – aktywnie współdziałać, aby dzieci pozostawały w stałych stosunkach z rodzicami i przez to wychowywały się w atmosferze, która sprzyja pogłębieniu uczuć i przywiązaniu dzieci do każdego z rodziców. (por. J. Ignaczewski, Komentarz do spraw rodzinnych, LexisNexis 2014)

Podsumowując, oboje rodzice mają równe prawa w kontaktach z dzieckiem. Oboje powinni również działać w takim kierunku, by prawo to przysługujące drugiej stronie było realizowane. Dla kształtu kontaktów pierwszorzędne znaczenie ma dobro dziecka. Decydując, w jakim zakresie kontakty rodzica z dzieckiem pozostają w zgodzie z jego dobrem, zważa się na wolę dziecka.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

Małoletnia L. C. ur. (...) w Z. jest dzieckiem wnioskodawcy B. C. i uczestniczki A. C., pochodzącym z małżeństwa. Wyrokiem z dnia 11 stycznia Sąd Okręgowy rozwiązał małżeństwo stron przez rozwód z zaniechaniem orzekania o winie, powierzył matce wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią L. C. ograniczając ojcu tą władzę do prawa decydowania o istotnych sprawach dziecka, zasądził od wnioskodawcy na rzecz córki alimenty oraz uregulował kontakty B. C. z małoletnią córką poprzez ustalenie, że ojciec będzie miał prawo utrzymywania z dzieckiem nieograniczonych kontaktów pośrednich oraz codziennego kontaktu osobistego podczas pobytów w Polsce (o których miał zawiadamiać matkę dziecka z tygodniowym wyprzedzeniem), przy czym kontakty będą odbywały się w miejscu zamieszkania dziecka z możliwością wyjścia na spacer pomiędzy godziną 9:00 a 18:00.

Małoletnia L. C. zamieszkuje wraz z matką A. C. w W.. Uczestniczka na co dzień opiekuje się córką, troszczy się o nią i wychowuje ją, w czym pomaga także babcia macierzysta - Z. A., która zajmuje się wnuczką podczas nieobecności matki, gdy ta np. wykonuje pracę zawodową. Uczestniczka wraz z małoletnią zamieszkują w wynajmowanym lokalu o powierzchni 48 m2, składającym się z dwóch pokoi, kuchni i łazienki, odpowiednio wyposażonym, małoletnia ma do dyspozycji swój osobny pokój.

Rozszerzenie oraz zwiększenie kontaktów i widzeń z dzieckiem, gdy ojciec żyje, mieszka i pracuje za granicą Polski Poznań

Od momentu uregulowania kontaktów wnioskodawcy z dzieckiem na mocy wyroku rozwodowego B. C. regularnie spotyka się z córką podczas swoich przyjazdów do Polski (zwykle 2 razy w roku na okresy dwutygodniowe), praktycznie codziennie spędza wówczas czas z L. w miejscu jej zamieszkania w W. pomiędzy godziną 10:00 a 19:00, wychodzi z nią na spacery i wycieczki. Wyjechał z małoletnią nawet na kilka dni na wakacje nad morze (zabierając także uczestniczkę z uwagi m.in. na prośby dziecka), poza tym ojciec bardzo często kontaktuje się z córką telefonicznie, dzwoni do L. praktycznie codziennie, zwykle rano przed wyjściem dziecka do szkoły oraz popołudniu lub wieczorem, rozmawia z małoletnią za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Telefony od ojca nie zawsze są odbierane albowiem uczestniczka uważa, iż ojciec dzwoni za często i zakłóca to rytm dnia dziecka. Wnioskodawca na spotkania z córką przynosi upominki, pamięta o uroczystościach takich jak urodziny L., Dzień Dziecka, Wielkanoc czy Boże Narodzenie, ostatnio we wrześniu 2020 roku był obecny na uroczystości przyjęcia dziecka do I Komunii Świętej. Ojcu małoletniej bardzo zależy na spotkaniach z córką a także na możliwości zabierania jej na dłuższe wyjazdy bez obecności matki, w tym także do miejsca zamieszkania swoich rodziców w Z.. Małoletnia zna swoich dziadków ojczystych, jednakże kontakt z nią utrzymuje tylko matka wnioskodawcy, która co jakiś czas dzwoni do wnuczki i sporadycznie się z nią spotyka. Dziewczynka ostatnio widziała się z rodzicami B. C. podczas uroczystości I Komunii Świętej i wizyta ta sprawiła jej radość. Zgodnie z wydanym postanowieniem z dnia 22 maja o zabezpieczeniu wnioskodawca w sobotę 27 lipca zabrał dziecko i pojechał razem z córką nad jezioro w B., z uwagi na zajęcie ośrodka przez kolonie zainteresowani mieli ograniczoną możliwość korzystania z atrakcji (np. sprzętu wodnego) i do miejsca zamieszkania dziecka wrócili następnego dnia wcześniej niż było to zaplanowane. Ojciec wyjechał także potem z córką dnia 3 sierpnia do C. i odwiózł małoletnią z powrotem 4 sierpnia w godzinach wieczornych. L. C. była zadowolona z tych wyjazdów, nie bała się nocować razem z ojcem bez obecności mamy, nie płakała, odczuwała jednak tęsknotę za uczestniczką. W trakcie kontaktów z córką wnioskodawca nie przejawia negatywnych zachowań względem dziecka, właściwie traktuje córkę a małoletnia dobrze czuje się w jego obecności i nie unika kontaktów z ojcem, uśmiecha się do niego, tuli, spędza z nim czas na zabawie, grach itp. Wnioskodawca planuje obecnie przyjazd do Polski na Święta Bożego Narodzenia i chciałby w tym czasie spędzić z córką kilka dni bez kontroli uczestniczki.

Małoletnia L. C. ma obecnie 10 lat i uczęszcza do IV klasy Szkoły Podstawowej w W.. Rozwój umysłowy małoletniej przebiega powyżej przeciętnej, dziewczynka ma bogaty zasób słownictwa, wzorowo wypełnia obowiązki szkolne, jest utalentowana plastycznie, interesuje się jazdą konną. L. jest dzieckiem zdrowym, nie choruje przewlekle, rozwija się prawidłowo. Matka dba o edukację córki, jest w stałym kontakcie ze szkołą, wykazuje duże zaangażowanie w sprawy dziecka. Ojciec ma dostęp do e-dziennika i również interesuje się postępami córki w nauce, pomaga jej w zadaniach z języka angielskiego. Rozwój społeczny dziecka kształtuje się prawidłowo, natomiast rozwój emocjonalny jest zagrożony w zakresie poczucia bezpieczeństwa i sprawstwa w procesie odżywiania, małoletnia odczuwa napięcie podczas spożywania posiłków. Więź małoletniej z ojcem jest umiarkowanie silna, dziewczynka zachowuje się w obecności ojca swobodnie. Małoletnia jest silnie związana uczuciowo z matką, jej relacja z uczestniczką jest bardzo bliska, L. bardzo polega na zdaniu matki, identyfikuje się z nią, stara się podzielać jej opinie i podtrzymywać poglądy uczestniczki wobec ojca. Małoletnia osiągnęła już wiek i gotowość do zwiększenia samodzielności i niezależności, nie należy hamować tych tendencji aby nie wpływać niekorzystnie na rozwój autonomii dziecka. Dziewczynka potrzebuje akceptacji matki dla rozszerzenia kontaktów z ojcem. Aktualnie L. obawia się dłuższych pobytów z dala od domu bez obecności matki, jest gotowa spędzić z ojcem 3-4 dni na jakimś wyjeździe. Dotychczas nie nocowała u rówieśników, nie wyjeżdżała na obozy czy kolonie, w czasie wakacji zostawała na noc u rodziców uczestniczki w W. ale zawsze w towarzystwie kuzynki. Dziecko jest gotowe do nocowania bez obecności matki przez kilka dni z rzędu o ile będzie należycie emocjonalnie przygotowane do wyjazdu poprzez okazanie tego ze strony uczestniczki.

Rozszerzenie oraz zwiększenie kontaktów i widzeń z dzieckiem, gdy ojciec żyje, mieszka i pracuje za granicą Polski Poznań

Wnioskodawca ma wystarczające kompetencje opiekuńcze natomiast jego kompetencje wychowawcze są obniżone. Ojciec jest zbyt uległy wobec córki, niewystarczająco sprawuje nad nią kontrolę i nadzór, w niewielkim zakresie angażuje się w sprawy edukacji i zdrowia dziecka. Ojciec jest w stanie rozpoznać i zaspokoić podstawowe potrzeby małoletniej. Więź ojca z dzieckiem jest silna, obarczona lękiem przed jej utratą. Narzuca się dziecku z własnymi potrzebami emocjonalnymi co dotyczy m.in. zbyt częstych telefonów do dziecka. Zalecany byłby udział ojca w warsztatach dla rodziców podnoszących kompetencje wychowawcze. Uczestniczka ma wysokie kompetencje opiekuńcze, prezentuje bliską i akceptującą postawę wobec dziecka, niekiedy jest mało cierpliwa i ma czasem nieadekwatne wymagania rodzicielskie. W zakresie kompetencji wychowawczych matka wymaga korekty jeżeli chodzi o jej stosunek do kontaktów ojca i córki, przenosi własne urazy i opory wobec wnioskodawcy i jego rodziny na dziecko, przekazując np. córce własny lęk przed wyjazdem małoletniej do rodziców wnioskodawcy do Z.. Matka wywiera nadmierną presję na dziecko w kwestii jedzenia. Wskazane jest aby podjęła kontakt z psychologiem w celu zmiany swoich schematów myślowych dotyczących obszaru spożywania posiłków. Zalecane jest aby matka odbyła także konsultacje z psychologiem w celu przygotowania dziecka i zmniejszenia jego niepokoju przed wyjazdem z ojcem. Dla dobra dziecka niezbędne jest podjęcie współpracy wychowawczej pomiędzy rodzicami.

W przedmiotowej sprawie z uwagi na brak porozumienia pomiędzy rodzicami małoletniej L. C. co do tego w jaki sposób wnioskodawca miałby dalej realizować kontakty z dzieckiem konieczne było rozstrzygniecie tej kwestii przez Sąd, który wydając orzeczenie w przedmiotowej sprawie kierował się głównie dobrem dziecka i starał się kwestię kontaktów uregulować tak, aby dziecko chętnie uczestniczyło w tych kontaktach, czuło się w ich trakcie dobrze i swobodnie a także by było bezpieczne, dlatego też na mocy art. 1135 KRO zmienił dotychczasowe uregulowanie kontaktów wnioskodawcy z małoletnią L. C. w zakresie kontaktów osobistych w taki sposób, aby ojciec stopniowo, poczynając od okresu Świąt Bożego Narodzenia miał możliwość spędzania z córką swobodnie bez obecności uczestniczki i poza miejscem zamieszkania dziecka kilku dni z rzędu, zwiększając tą ilość do tygodniowych okresów dwa razy do roku poczynając od 1 stycznia 2022 r.

W świetle zebranych dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń Sąd uznał, że zasadny był wniosek B. C. co do zmiany kontaktów ojca z córką poprzez wydłużenie czasu ich trwania i umożliwienie spędzania ojcu z córką czasu swobodnie, bez obecności uczestniczki, jednakże z uwagi na sytuację dziecka, silny związek małoletniej z matką i brak akceptacji uczestniczki na taką zmianę nie było zasadnym od razu zwiększenie tych kontaktów w taki sposób, aby już od Świąt Bożego Narodzenia były to okresy tygodniowe, jak domagał się tego ojciec dziewczynki. Należy przede wszystkim podkreślić, że od momentu wydania w dniu 11 stycznia wyroku rozwodowego regulującego kontakty ojca z dzieckiem upłynęły już 4 lata, małoletnia skończyła 10 lat, jest dziewczynką w wieku szkolnym, rozwija się prawidłowo, wnioskodawca przez cały ten okres systematycznie realizował wyznaczone kontakty osobiste spotykając się z córką dwa razy do roku, zwykle przez okresy dwutygodniowe podczas swoich pobytów w Polsce, kontakty te przebiegały prawidłowo, B. C. właściwie traktował małoletnią, co do zasady zapewniał jej stosowną opiekę, dziecko nie zgłaszało, aby ze strony ojca działa mu się jakakolwiek krzywda, w trakcie badań w II Opiniodawczym Zespole (...) w S. małoletnia wprost wskazywała, że dobrze czuje się w obecności ojca, także babcia i matka L. podkreślały, że małoletnia cieszy się kiedy ojciec do niej przyjeżdża jednakże z racji rzadkich wizyt bardziej traktuje wnioskodawcę jak kolegę i wykorzystuje fakt, iż ojciec nie potrafi być wobec niej tak stanowczy jak matka. Ojcu bardzo zależy na kontaktach z córką, boi się utraty więzi z małoletnią, codziennie dzwoni do dziecka co czasami może być nawet nieco męczące dla dziewczynki.

Małoletnia L. C. jest silnie emocjonalnie związana z matką i przejmuje jej postawy oraz odczucia względem możliwości rozszerzenia kontaktów z ojcem, matka przejawia bowiem nadopiekuńczość i nadmierną kontrolę wobec dziecka, obawia się, że małoletnia będzie zbyt mocno tęsknić za nią jeśli przez kilka dni będzie wyłącznie pod opieką ojca, np. na wakacjach z dala od domu, nie ma zaufania do metod wychowawczych wnioskodawcy, uważa, że jest on za mało odpowiedzialny i daje córce zbyt dużo swobody, obawy te przenosi niestety na córkę generując niepotrzebny lęk u dziecka przed wyjazdem z ojcem, co powoduje, że dziewczynka nie jest jeszcze w pełni gotowa, aby na tydzień czasu wyjechać razem z tatą, gdyż mogłoby to generować u niej zbyt duży stres i tęsknotę za uczestniczką a w efekcie przynieść negatywne skutki dla dalszego jej rozwoju. Podkreślenia wymaga, że małoletnia z racji wieku i rozwoju emocjonalnego powinna zacząć stawać się bardziej samodzielna, mniej uzależniona od matki, mieć możliwość zdobywania własnych doświadczeń ze spotkań z ojcem i nawiązania relacji z jego rodziną także w miejscu zamieszkania rodziców wnioskodawcy, jednakże wymaga do tego wcześniejszego przygotowania, tym bardziej, że we wakacje spędziła pod opieką ojca bez obecności matki dwa pierwsze noclegi, a jej więź emocjonalna z tatą musi zostać jeszcze wzmocniona.

Rozszerzenie oraz zwiększenie kontaktów i widzeń z dzieckiem, gdy ojciec żyje, mieszka i pracuje za granicą Polski Poznań

W ocenie Sądu aby kontakty małoletniej z ojcem przebiegały prawidłowo, by wnioskodawca lepiej potrafił odczytywać potrzeby córki, zaangażował się bardziej w istotne sprawy dziecka niezbędne jest podniesienie przez niego kompetencji wychowawczych a ze strony uczestniczki i dziecka odpowiednie przygotowanie małoletniej do tych kontaktów i zmiana postaw matki w tym zakresie poprzez odbycie wspólnie z dzieckiem konsultacji psychologicznych. Wywiązanie się z powyższych obowiązków powinno zdaniem Sądu pomóc także we wzajemnych relacjach pomiędzy rodzicami dziecka i doprowadzić do porozumienia przy okazji dalszej modyfikacji kontaktów w przyszłości. Dla dobra dziewczynki i poczucia bezpieczeństwa należy stopniowo od końca tego roku rozszerzać czas który małoletnia będzie spędzała wyłącznie z ojcem, poczynając od 3 kolejnych dni w okresie Świąt Bożego Narodzenia, do 4 dni w pierwszym półroczu 2021 roku, 5 dni w drugiej połowie 2021 roku i dopiero od stycznia 2022 roku docelowych 7 dni dwa razy w roku, przy czym wnioskodawca powinien informować uczestniczkę z miesięcznym wyprzedzeniem o planowanych terminach przyjazdu do Polski, aby te wizyty nie były zaskoczeniem dla matki i dziecka i nie kolidowały z planami spędzania wolnego czasu przez uczestniczkę z córką. Z uwagi na panujący konflikt pomiędzy rodzicami, silną więź dziecka i matki, liczenie się przez córkę ze zdaniem uczestniczki, wszelkiego rodzaju zmiany należy wprowadzać stopniowo, sprawdzając reakcję dziecka na nie i dając mu możliwość przyzwyczajenia się do nowej sytuacji, przy czym istotną rolę do odegrania będzie tu miała właśnie matka dziecka albowiem jak wskazali biegli, to ona musi zmienić swoje podejście dając ojcu więcej swobody w tych kontaktach i zapewniać małoletnią o swoim wsparciu dla rozszerzenia kontaktów, dzięki czemu dziewczynka nie będzie czuła się obciążona czy też nielojalna wobec mamy chcąc spędzić kilka dni wakacji tylko z tatą. Nie ma bowiem przeciwwskazań do tego, aby małoletnia mogła spędzać więcej czasu z ojcem a wręcz przeciwnie, dodatkowo spędzany wspólnie czas pozwoli aby wzajemne relacje L. i jej ojca uległy pogłębieniu, tym bardziej, że dziecko jest gotowe do takiej zmiany pod względem rozwoju osobowościowego.

Dziewczynka nocowała już bez obecności matki z ojcem, nie stanowiło to dla niej nadmiernego stresu, tęskniła wprawdzie za mamą ale bez problemu była w stanie przespać całą noc będąc wyłącznie pod opieką ojca, dlatego też jest już gotowa aby w tym roku spędzić z wnioskodawcą dwie noce, od tamtej sytuacji minął już bowiem ponad rok, dziecko jest w IV klasie szkoły podstawowej, coraz więcej rozumie i musi nabierać samodzielności. L. C. dobrze czuje się w obecności ojca, bardzo lubi spędzać z nim czas, dlatego też nie ma zdaniem Sądu żadnej obawy, że podczas kontaktów ze strony ojca spotka małoletnią jakaś krzywda. Matka dziecka jest osobą nadwrażliwą i nadopiekuńczą, ma tendencję do zbytniego kontrolowania przebiegu spotkań ojca z córką, dlatego niezbędne jest aby dokonała modyfikacji tych postaw, by nie zaburzało to w przyszłości prawidłowego rozwoju dziecka i nie spowodowało nabywania przez dziewczynkę niepotrzebnych lęków. Zdaniem Sądu takie uregulowanie kontaktów jest też korzystne dla wnioskodawcy, zapewnia mu swobodny i nieskrępowany kontakt z córką, ma on możliwość odpowiednio wcześniej zaplanowania przyjazdu do kraju, zorganizowania różnego rodzaju atrakcji dziecku, poinformowania matki o swoich planach aby wiedziała ona gdzie L. będzie przebywać i nie denerwowała się zbytnio tym, że wnioskodawca zabierze dziecko w nieodpowiednie miejsca.

Podsumowując, Sąd kierując się dobrem dziecka, biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg kontaktów wnioskodawcy B. C. z córką, fakt, że dziecko dobrze czuje się w obecności ojca, nie ma złych doświadczeń z nim związanych, lubi spędzać czas z tatą, co też służy jej dobru, ojciec potrafi zaspokoić podstawowe potrzeby emocjonalne dziecka i zapewnić mu odpowiednie warunki a zarazem to, że konieczne jest pogłębianie wzajemnych relacji i więzi ojca z dzieckiem, uznał, że kontakty osobiste ojca z małoletnią L. C. powinny odbywać się w szerszym wymiarze i na innych zasadach niż zostało to uregulowane w wyroku rozwodowym i częściowo zgodnie z propozycją wnioskodawcy oraz sugestiami biegłych przyjął, że spotkania te będą odbywały się poza miejscem zamieszkania dziecka i bez obecności matki A. C., początkowo przez 3 kolejne dni poczynając od Świąt Bożego Narodzenia przypadających w 2020 roku, następnie przez 4 kolejne dni w pierwszym półroczu 2021 roku, 5 kolejnych dni w drugim półroczu 2021 roku a od 1 stycznia 2022 roku dwa razy do roku nieprzerwanie przez 7 kolejnych dni, przy czym wnioskodawca będzie każdorazowo informował uczestniczkę o planowanym przyjeździe do Polski z miesięcznym wyprzedzeniem. Powyższe uregulowanie jest zgodne z dobrem dziecka i wystarczające dla możliwości spędzania z małoletnią odpowiedniej ilości czasu w okresie pobytów wnioskodawcy w Polsce i budowania właściwych więzi.

Mając to wszystko na względzie Sąd zmienił kontakty wnioskodawcy B. C. z małoletnią córką L. C. w sposób powyżej opisany albowiem dobro dziecka wymagało ich rozszerzenia poprzez umożliwienie na chwilę obecną spędzania ojcu z dzieckiem większej ilości czasu niż miało to miejsce dotychczas, poza miejscem zamieszkania dziecka i bez udziału matki. Powyższe uregulowanie pozwoli uniknąć małoletniej L. C. nadmiernego stresu i przyczyni się do budowania coraz silniejszych relacji z ojcem, umożliwi wnioskodawcy zbliżenie z córką, wymusi na nim większe zaangażowanie się sprawy dziecka oraz powinno spowodować zmianę postaw matki poprzez danie ojcu większej swobody w kontaktach z córką. Postanowienie Sądu Rejonowego - III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 24 września 2020 r.III Nsm 96/19

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

5/5 - (93 votes)