Sądowe ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca nad dzieckiem

Sądowe ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca nad dzieckiem

Zgodnie z przepisem art. 95 KRO władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowywania dziecka z poszanowaniem jego godności i praw. Do pieczy nad osobą dziecka należy przede wszystkim: obowiązek i prawo do wychowania dziecka: troska o prawidłowy rozwój psychiczny, fizyczny i duchowy, dbałość o rozwijanie zdolności i talentów, zapewnienie odpowiedniego poziomu wiedzy wg zdolności i predyspozycji dziecka, wpajanie zasad moralnych i zasad współżycia społecznego, kształtowanie prawego charakteru; obowiązek i prawo kierowania dzieckiem: określenie miejsca pobytu, odebranie od osoby nieuprawnionej, czasowe powierzenie dziecka innej osobie, wybór szkoły, zajęć pozalekcyjnych, kontrola spędzania wolnego czasu, udzielanie dziecku pomocy i rady przy podejmowaniu przez nie decyzji, oddziaływanie na dziecko własnym przykładem i autorytetem; obowiązek zapewnienia dziecku środków na jego utrzymanie: zabezpieczenie warunków życia niezbędnych dla rozwoju dziecka: zapewnienie wyżywienia, odzieży, warunków mieszkaniowych, opieki lekarskiej, poczucia bezpieczeństwa polegającym na emocjonalnym wsparciu, bliskości i akceptacji; obowiązek dbałości o zdrowie i bezpieczeństwo dziecka.

Sądowe ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca nad dzieckiem Poznań

Dobro dziecka wymaga, aby rodzice, którym przysługuje władza rodzicielska współdziałali we wszystkich sprawach dziecka. W sytuacji rodziców żyjących w rozłączeniu współdziałanie jest utrudnione przez sam fakt rozłączenia. Dostępne środki komunikacji nie zastąpią pozostawania w bliskości lub we wzajemnej pozytywnej relacji. W niniejszej sprawie, dodatkowym utrudnieniem była rzeczywista odległość dzieląca miejsca zamieszkania stron. Ażeby móc faktycznie sprawować pieczę nad osobą dziecka, przy dziecku po prostu trzeba być, nie wystarczający jest kontakt przez telefon lub Internet, czy nawet bezpośredni – raz lub kilka razy w miesiącu. Dziecko musi mieć możliwość kontaktu z rodzicem zawsze wtedy, gdy go potrzebuje. Bezpośredni kontakt, wyrażający czułość, opiekę, wsparcie, solidarność, poczucie tożsamości buduje osobowość dziecka, wpływa na jego prawidłowy rozwój i jest niezastąpiony. Dlatego, w przepisie art. 107 § 1 i 2 KRO znalazły się rozwiązania, które ustawodawca przewidział w sytuacji pozostawania rodziców dziecka w rozłączeniu. Przepis § 2 ww. artykułu stanowi, iż do pozostawienia obojgu małżonkom pełni władzy rodzicielskiej potrzebne jest przedstawienie zgodnego z dobrem dziecka porozumienia o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, oraz że jest zasadne oczekiwanie, iż rodzice będą współdziałać w sprawach dziecka. W niniejszej sprawie takie porozumienie nie zostało przedstawione i zdaniem Sądu, biorąc pod uwagę zachowania wzajemne stron, w najbliższej przyszłości, brak było perspektyw, aby do takiego porozumienia doszło.

Sąd, decydując się na wydanie orzeczenia o władzy rodzicielskiej powinien najpierw dokonać wyboru rodzica, któremu wykonywanie tej władzy ma być powierzone, a następnie ustalić zakres obowiązków i uprawnień drugiego rodzica w stosunku do osoby dziecka. Powierzenie w wyroku rozwodowym wykonywania władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców nie czyni go wyłącznym podmiotem tej władzy, jeśli drugi z rodziców nie został jej pozbawiony. Prawa i obowiązki drugiego z rodziców są w wyroku wyraźnie określone i treść tego rozstrzygnięcia wyznacza zakres posiadanej władzy. Przykładowo może obejmować decyzje co do kwestii związanych ze zmianą miejsca pobytu dzieci, z organizowaniem ich wypoczynku i wczasów, ich leczeniem, z wyborem szkoły, nauką pozaszkolną, zasadami wychowania, kierunkiem i zakresem wykształcenia, praktyką zawodową, wyborem zawodu itd. W takiej sytuacji jednemu z rodziców przysługują wszystkie atrybuty władzy rodzicielskiej, drugi zaś wykonuje ją w zakresie ściśle oznaczonym.

Podstawowym ograniczeniem faktycznym, znajdującym zastosowanie przy ustalaniu obowiązków i uprawnień rodzica w stosunku do osoby dziecka, jest okoliczność, że codzienna bezpośrednia piecza nad nim będzie wykonywana przez drugiego rodzica. W konsekwencji chodzi o takie obowiązki (prawa) rodzica, których praktyczne wykonywanie nie jest uzależnione od konieczności zachowania codziennych kontaktów z dzieckiem.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 1

Wnioskodawczyni M. K. wnosiła o powierzenie jej wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem M. W. z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej uczestnikowi postępowania K. W. do prawa współdecydowania w kwestiach dotyczących stanu zdrowia i wyboru kierunku edukacji. Uczestnik postępowania K. W. wnosił o oddalenie wniosku.

W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie, były podstawy do orzekania o władzy rodzicielskiej M. K. I K. W. w trybie przepisu art. 107 KRO. Zainteresowani żyli w rozłączeniu i w znacznym oddaleniu. Najczęściej kontaktowali się ze sobą telefonicznie lub przez Internet. Z wyjaśnień wnioskodawczyni, jak i uczestnika postępowania wynikało, iż nawet wówczas, gdy mieszkali wspólnie dochodziło pomiędzy nimi do nieporozumień. Zaś, w okresie rozłączenia, brak porozumienia wynikał – w przekonaniu Sądu – z emocjonalnego, nie wygaszonego zaangażowania się w związek ze strony uczestnika postępowania oraz wygaszonej więzi emocjonalnej ze strony wnioskodawczyni. Świadek B. K. podawała, iż w jej przekonaniu przyczyną braku porozumienia pomiędzy rodzicami M. W. było to, iż były to dwie różne osoby, mające odrębne zdania. Świadek D. S. podawała, iż uczestnik postępowania chciał współdecydować o dziecku, ale M. K. nigdy na to nie pozwoliła. W jej przekonaniu syn musiał godzić się na decyzje podejmowane przez matkę dziecka. W ocenie Sądu, istnieje konflikt pomiędzy rodzicami dziecka. Dotyczy on wzajemnej relacji wnioskodawczyni i uczestnika postępowania. Małoletni M. W. jest w tym konflikcie swoistą „kartą przetargową”. Wynika to w sposób jednoznaczny z opisywanych przez świadków wzajemnych zachowań rodziców dziecka: niemożnością kontaktu ojca z dzieckiem w miejscu zamieszkania dziecka, nieuzasadnione dobrem dziecka licencjonowanie czasu trwania kontaktu, obecność osób trzecich w trakcie kontaktu, ale także angażowanie w konflikt dalszej rodziny: babci, rodziców, rodzeństwa. Ze sposobu opisywania wydarzeń przez świadków, ich emocjonalnego sposobu odpowiedzi na pytania zadawane przez strony widoczne było również, iż konflikt M. K. i K. W. przeniósł się na osoby najbliższe stron. W ocenie Sądu, dopóki nie dojdzie do wyciszenia emocji porozumienie pomiędzy stronami nie będzie możliwe.

Sądowe ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca nad dzieckiem Poznań

Oceniając całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, wykonywanie władzy rodzicielskiej na małoletnim M. W. należało powierzyć matce M. K. z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej uczestnikowi postępowania K. W. do prawa współdecydowania w kwestiach dotyczących stanu zdrowia i wyboru kierunku edukacji. Za takim rozstrzygnięciem przemawiały: fakt prawie dwuletniego przebywania dziecka z matką, sporadyczne kontakty ojca z dzieckiem w tym okresie, istniejący konflikt pomiędzy rodzicami dziecka uniemożliwiający porozumienie i współdziałanie w sprawach dziecka. Postanowienie Sądu Rejonowego - III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 26 marca 2015 r. III Nsm 486/14

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 2

W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu dobro dziecka przemawia za powierzeniem władzy rodzicielskiej matce E. B. i ograniczeniem tej władzy ojcu A. R., ponieważ między stronami istnieje silny konflikt uniemożliwiający wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej. Małoletnia H. R. zamieszkuje z matką, znajduje się pod jej stałą opieką i to matka zdaniem Sądu winna decydować o bieżących kwestiach dotyczących córki, ponieważ na co dzień stale się nią opiekuje. Sąd ustalił jednocześnie, że ojciec ma prawo współdecydowania o istotnych sprawach dziecka w zakresie edukacji, majątku dziecka, religii, podejmowania planowanych zabiegów operacyjnych, zasadach wychowania, organizacji wypoczynku oraz do prawa do informacji o podejmowanym przez matkę leczeniu dziecka oraz do zapisywania i odbywania wizyt lekarskich, w czasie, w którym ojciec sprawuje opiekę nad córką jeśli tego wymaga jej stan zdrowia. Pozwoli to ojcu na nawiązanie współpracy z matką dziecka w istotnych sprawach dziecka o ile ojciec wykaże się chęcią porozumienia się z nią i szukania wspólnych rozwiązań dla dobra dziecka.

W ocenie Sądu strony mogły dojść do porozumienia w sytuacjach tego wymagających jak np. kwestia pozostawienia córki w zerówce, czy też kontynuowania nauki w klasie I, jednak wymagało to pomocy osób trzecich, jak w tym wypadku- wychowawcy klasy. Dla Sądu jest to przykład, iż możliwe jest porozumienie rodziców, aczkolwiek jest to bardzo utrudnione. Zdaniem Sądu rodzice winni udać się do psychologa, aby wypracować wzajemne porozumienie, gdyż w sytuacjach tego wymagających wykazują się niedojrzałością i poprzestają jedynie na przedstawianiu swoich racji, nie dążąc do osiągnięcia kompromisu i nie słuchając się nawzajem. Rodzice, w ocenie Sądu nie szanują siebie wzajemnie, ich zachowanie jest niewłaściwe, jak choćby przywożenie dziecka przez matkę ojcu i pozostawianie go w jego miejscu pracy, czy też brak woli pomocy matce dziecka przez ojca, w sytuacjach gdy matka naprawdę jego pomocy potrzebowała.

AR. zbyt mało czasu i uwagi poświęcał córce, lekceważył jej potrzeby twierdząc, że nie będzie podporządkowywał się pięciolatce. Zdaniem Sądu taka egoistyczna postawa ojca wskazuje, że nie rozumie on swojej pięcioletniej córki, nie liczy się z jej zdaniem i potrzebami dziecka, nie daje dziecku wsparcia, lecz usiłuje jedynie podporządkować sobie dziecko dla własnej wygody. Również w tym zakresie współpraca z matką dziewczynki powinna go uwrażliwić na to jak należy odnosić się do pięcioletniej dziewczynki, aby nie ranić jej uczuć , lecz wychowywać w atmosferze miłości i szacunku oraz jak rozsądnie i spokojnie stawiać dziecku granice.

Sądowe ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca nad dzieckiem Poznań

Sąd uznał, że to matka powinna samodzielnie podejmować decyzje odnośnie wizyt lekarskich dziecka, ze względu ma to, że małoletnia zamieszkuje z matką, jednocześnie pozostawił ojcu prawo do decydowania o tym w czasie, w którym małoletnia przebywa z nim, aby uniknąć sytuacji, w której chore dziecko po kontakcie z ojcem jest przywożone do matki dopiero w niedzielę wieczorem bez kontaktu z lekarzem. Pozostałe wizyty lekarskie umawia matka wówczas kiedy wymaga tego dobro dziecka. Postanowienie Sądu Rejonowego - VI Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 7 kwietnia 2016 r. VI Nsm 203/15

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

5/5 - (95 votes)