Ustalenie ojcostwa i ograniczenie władzy rodzicielskiej z powodu pracy i mieszkania za granicą

Ustalenie ojcostwa i ograniczenie władzy rodzicielskiej z powodu pracy i mieszkania za granicą

Domniemanie z art. 85 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 2082), dalej: K.r.o., zgodnie z którym ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka (...), ułatwia ustalenie ojcostwa, ale jest domniemaniem wzruszalnym i nie uniemożliwia ustalenia prawdy obiektywnej oraz nie ogranicza zakresu innych dowodów, służących ustaleniu ojcostwa.

Sąd Najwyższy niejednokrotnie zwracał uwagę na znaczenie dowodu z badania DNA w sprawach dotyczących pochodzenia dziecka, wskazując, że wprawdzie ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 101, z późn. zm.), dalej: K.p.c., nie ustanawia hierarchii dowodów, ponieważ żaden dowód nie wiąże sądu i podlega swobodnej ocenie sędziowskiej, jednakże dowód przyrodniczy z badania kodu genetycznego DNA, którego wyniki wykluczają ojcostwo domniemanego ojca, ma szczególny walor dowodowy w sprawach o ustalenie pochodzenia dziecka i zwykle dowód ten należy uważać za bardziej pewny od dowodów osobowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1998 r., I CKN 412/97, LEX nr 78429).

Ponieważ Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera przepisów szczególnych dotyczących przeprowadzania badań DNA dla celów dowodowych, do przeprowadzenia takich badań znajdują zastosowanie przepisy o przeprowadzeniu dowodu z grupowego badania krwi, zawarte w art. 305 i nast. K.p.c.

Zgodnie z przepisem art. 306 K.p.c. pobranie krwi w celu jej badania może nastąpić tylko za zgodą osoby, której krew ma być pobrana, a jeżeli osoba ta nie ukończyła 13 lat lub jest ubezwłasnowolniona całkowicie - za zgodą jej przedstawiciela ustawowego. Z przepisu tego wynika, że reprezentacja rodziców w tym zakresie dotyczy tylko dziecka do 13. roku życia, zaś powyżej tego wieku zgody na pobranie krwi może udzielić tylko sam małoletni. Zgoda ta ma charakter bezwzględny i od zasady tej nie są przewidziane żadne wyjątki. Nie ma też obowiązku poddania się takim badaniom. Pobranie krwi dziecka do badań DNA bez zgody osoby uprawnionej do jej wyrażenia jest zatem prawnie niedopuszczalne.

Wskazany art. 306 K.p.c. dotyczy także pobierania innego niż krew materiału biologicznego do badań, np. wymazu ze śluzówki policzków, a zatem stwierdzić należy, że każde pobranie materiału genetycznego do badań wymaga zgody osoby, od której materiał ma być pobrany. Na odpowiednie zastosowanie art. 306 K.p.c. do określania sposobu pozyskiwania materiału do badań kodu genetycznego, także w sytuacji, gdy nie jest nim krew, wskazał Sąd Najwyższy, uzasadniając to charakterem tego rodzaju badań. Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że obecnie badania genetyczne stały się standardowym środkiem dowodowym, a ich dokonanie może nastąpić na podstawie badania nie tylko krwi, lecz także innych tkanek lub wydzielin. Nie oznacza to jednak, że zmienił się przez to ściśle osobisty charakter ustalanych cech. Należą one do informacji objętych ochroną przewidzianą w art. 51 Konstytucji RP, nie można więc przyjąć, aby do pobrania jakiegokolwiek materiału indywidualizującego genotyp mogło dojść bez zgody osoby, której badanie takie dotyczy, tylko dlatego, że pobranie próbek materiału jest mniej inwazyjne niż w wypadku pobrania krwi.

Ustalenie ojcostwa i ograniczenie władzy rodzicielskiej z powodu pracy i mieszkania za granicą Poznań

Przepis art. 309 K.p.c. nakazuje określać sposób przeprowadzenia dowodu innymi środkami dowodowymi niż wymienione w artykułach poprzedzających zgodnie z ich charakterem, przy odpowiednim zastosowaniu przepisów o dowodach. Charakter badań kodu genetycznego dokonywanych na potrzeby postępowania cywilnego uzasadnia odpowiednie zastosowanie art. 306 K.p.c. przy określaniu trybu pozyskiwania materiału do takich badań (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2008 r., V CSK 432/07). Stosowanie w praktyce powyższej wykładni przepisu art. 306 K.p.c. odnośnie badań DNA jest powszechne i nie budzi wątpliwości. W sprawach o ustalenie pochodzenia dziecka dowód z badań DNA jest bowiem w większości przypadków dowodem niezbędnym do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego.

W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r., (III CZP 46/75, OSN 1976, nr 9, poz. 184), stwierdzono między innymi, że „naczelną zasadą rozstrzygającą o właściwym załatwieniu przez sądy spraw, w których zainteresowani żądają ustalania pochodzenia dziecka od ojca (…), jest zasada prawdy obiektywnej”. Na sądy został nałożony obowiązek dociekania do prawdy. Dowody powinny być przeprowadzane w sposób dokładny, tak aby stan faktyczny, jaki na ich podstawie zostaje ustalony, zawierał wszechstronne wyjaśnienie okoliczności istotnych dla sprawy.

Jak podkreślono w jej uzasadnieniu, „prawno-materialne znaczenie zasady prawdy obiektywnej w sprawach o ustalenie (…) ojcostwa oznacza przede wszystkim, że powództwo o ustalenie ojcostwa (…) nie może być oddalone na tej podstawie, że zawarte w nim żądanie stanowi realizację prawa podmiotowego sprzeczną z zasadami współżycia społecznego (art. 5 K.c.), ustalenie bowiem prawidłowego składu rodziny leży przede wszystkim w interesie społecznym”.

Stosownie do treści art. 89 § 1 KRO jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie, dziecko nosi nazwisko wskazane w zgodnych oświadczeniach rodziców, składanych jednocześnie z oświadczeniami koniecznymi do uznania ojcostwa. Rodzice mogą wskazać nazwisko jednego z nich albo nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka. Jeżeli rodzice nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. Do zmiany nazwiska dziecka, które w chwili uznania już ukończyło trzynaście lat, jest potrzebna jego zgoda. W razie sądowego ustalenia ojcostwa sąd nadaje dziecku nazwisko w wyroku ustalającym ojcostwo, stosując odpowiednio przepisy § 1. Jeżeli dziecko ukończyło trzynaście lat, do zmiany nazwiska jest potrzebna jego zgoda. (§ 2 art. 89 KRO)

Zgodnie z art. 92 § 2 KRO jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd w wyroku ustalającym pochodzenie dziecka może orzec o zawieszeniu, ograniczeniu lub pozbawieniu władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców. Przepisy art. 107 i art. 109–111 stosuje się odpowiednio.

Należy wskazać, że zgodnie z wytycznymi wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w przedmiocie sądowego ustalania ojcostwa (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1962 roku w sprawie o sygn. akt C.1188/51, OSN 1953/31/13) sąd może powierzyć w wyroku ustalającym ojcostwo władzę rodzicielską tylko wówczas, gdy przemawiają za tym przesłanki utwierdzające w przekonaniu, że władza ta będzie wykonywana tak, jak wymaga tego dobro dziecka i interes społeczny. Sąd obowiązany jest więc badać stosunek ojca do dziecka, zainteresowanie się jego losem przed procesem, wzajemny stosunek rodziców dziecka oraz kwalifikacje moralne ojca dziecka.

Ustalenie ojcostwa i ograniczenie władzy rodzicielskiej z powodu pracy i mieszkania za granicą Poznań

Stosownie do art. 107 § 1 KRO jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Zgodnie z § 2. w braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.

W tym miejscu podnieść należy, że władza rodzicielska wiąże się z obowiązkami, które na rodziców nakłada prawo oraz normy moralne. Jej sprawowanie nie może być uzależnione od chwilowego kaprysu, własnych aspiracji rodzica czy jego potrzeb. Obejmuje ona zarazem prawo, jak i obowiązek do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowywania dziecka. Władza rodzicielska dana rodzicom powinna być wykonywana przez nich stale i nieprzerwanie aż do usamodzielnienia się dziecka i osiągnięcia przez nie pełnoletniości. Jest to długi i trudny proces, wymagający niejednokrotnie wielu poświęceń.

Zgodnie z art. 133 § 1 KRO rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

W doktrynie wskazuje się, iż obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka jest to obowiązek względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie się utrzymać samodzielnie. Podkreślenia też wymaga, iż dziecko uprawnione jest do świadczeń alimentacyjnych niezależnie od tego czy znajduje się w niedostatku.

Odnośnie określenia wysokości zobowiązań alimentacyjnych pozwanego wobec małoletniej A. W. Sąd kierował się dyrektywami art. 135 § 1 KRO, który stanowi, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Usprawiedliwione potrzeby dziecka powinny być oceniane nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych zobowiązanych do jego utrzymania i całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności. Współzależność między usprawiedliwionymi potrzebami uprawnionego a możliwościami zarobkowymi i majątkowymi zobowiązanego wyraża się w tym, że usprawiedliwione potrzeby uprawnionego powinny być zaspokajane w takim zakresie, w jakim pozwalają na to możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1969 roku w sprawie o sygn. akt III CRN 350/69, OSNPG 1970/2/15)

Warto w tym miejscu zauważyć, że w literaturze przedmiotu i judykaturze zgodnie przyjmuje się, że zakres usprawiedliwionych potrzeb dziecka powinien być ustalony w ten sposób, aby w razie ich zaspokojenia stopa życiowa dziecka była taka sama jak stopa życiowa rodziców, gdyż poziom i jakość realizacji potrzeb dziecka zależą od możliwości zarobkowych i majątkowych rodziców, które także wyznaczają ich poziom życia.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

Pozwany początkowo kwestionował swoje ojcostwo, wskazywał, że z matką powódki łączyły go stosunki biznesowe. Kolejno wskazywał, że udostępnił N. S. swoje nasienie odpłatnie – w zamian za udziały w spółce, która wspólnie założyli. Podawał jednocześnie, że nie wie czy powódka jest jego córką, ale w korespondencji mailowej stron zauważyć można, iż początkowo chciał kontaktować się z dzieckiem. Przekazał także po urodzeniu córki sumę 5.000 zł na jej potrzeby. Przeprowadzone badania genetyczne potwierdziły ojcostwo pozwanego, wobec czego uznał on w tym zakresie powództwo, jak również wskazał że chce uczestniczyć w życiu małoletniej i sprawować nad nią władzę rodzicielską. Pozwany przedstawił również swoją sytuację materialną.

Odnosząc się do roszczenia małoletniej powódki o ustalenie ojcostwa pozwanego wobec niej trzeba zauważyć, że w toku procesu matka małoletniej powódki konsekwentnie wskazywała, że pozwany jest ojcem małoletniej. Nota bene to twierdzenie przedstawicielki ustawowej małoletniej powódki stanowiło podstawę dla dalszych żądań zgłoszonych w pozwie.

W toku procesu pozyskano dowód z opinii z badań genetycznych. Sąd dopuścił dowód z opinii. Opinia wskazywała na prawdopodobieństwo ojcostwa pozwanego wobec małoletniej powódki w stopniu graniczącym z pewnością wynoszącym 99,99999 %. Warto podkreślić, że opinia nie była w szczególności przez pozwanego kwestionowana.

Ustalenie ojcostwa i ograniczenie władzy rodzicielskiej z powodu pracy i mieszkania za granicą Poznań

Ponadto, pozostały materiał dowodowy świadczący na okoliczności istotne dla decydowania o ojcostwie pozwanego – w postaci zeznań przedstawicielki ustawowej małoletniej powódki, świadków oraz zeznań pozwanego – dawał podstawy do uznania, iż pozwany jest ojcem małoletniej powódki. Na jego podstawie można ustalić okoliczności, w jakich doszło do tego, że N. S. zaszła w ciążę – z pozwanym, a następnie urodziła małoletnią powódkę.

Całokształt zebranych dowodów – tak obiektywnych, jak i subiektywnych – wskazuje, że pozwany P. A. jest ojcem małoletniej L. S. (1) urodzonej w dniu (...) w G., której matką jest N. S.. Matka małoletniej współżyła z pozwanym w okresie koncepcyjnym. Nie ma natomiast dowodów, by obcowała wówczas płciowo także z innymi mężczyznami. Nie zachodzi zatem okoliczność mogąca być podstawą obalenia domniemania ojcostwa pozwanego.

Małoletnia powódka L. S. (1), reprezentowana przez przedstawicielkę ustawową N. S., nie wystąpiła o nadanie jej nazwiska pozwanego. W toku procesu matka powódki wskazywała, że nie zdecydowała się na zmianę nazwiska małoletniej z uwagi na fakt, że to przy niej na stałe małoletnia przebywa. Wiąże się to także z poczuciem przynależności i stabilności dziecka przebywającego na stałe z matką. Pozwany w toku procesu nie wyrażał sprzeciwu co do pozostawienia nazwiska małoletniej w niezmienionym kształcie. Pozwala to na uznanie, że strony porozumiały się co do tego, jakie nazwisko winna nosić małoletnia powódka.

Wobec powyższego Sąd orzekł jak w pkt IV wyroku, nadając dziecku nazwisko matki, nie nadając jej nazwiska ojca, stosownie do art. 89 § 1 zd. 1 i § 2 KRO

Pozwany wykazywał rażący brak zainteresowania małoletnią powódką. Pozwany widział dziewczynkę kilkanaście razy w życiu, głównie w pierwszym roku jej życia. Pozwany nie wykazał żadnego zainteresowania córką i w najmniejszym nawet stopniu nie poczuwał się do uczestnictwa w jej wychowaniu i utrzymaniu, pomimo, że z korespondencji mailowej pomiędzy rodzicami małoletniej oraz z faktu przekazania sporej sumy po urodzeniu dziecka – za pośrednictwem maila zatytułowanego (...) – wynika, iż pozwany miał świadomość, że powódka jest jego dzieckiem. Pozwany w sposób rażący zaniedbał podstawowe obowiązki rodzicielskie względem małoletniej, takie jak alimentacja, udział w wychowaniu dziecka, dbałość o jego rozwój, okazywanie uczuć, spędzanie czasu, czy zainteresowanie jej stanem zdrowia. Jednakże sąd miał na uwadze, że obecnie pozwany wyraża chęć uczestnictwa w życiu małoletniej, nie sprzeciwia się temu także generalnie matka małoletniej, która wskazywała, że dopuszcza możliwość spotkań ojca z córką.

Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że ingerencja we władzę rodzicielską ojca małoletniej i ograniczenie mu władzy rodzicielskiej nad córką była konieczna ze względu na jej dobro. Sąd dał temu wyraz w punkcie III wyroku, na mocy art. 93 § 2 KRO w zw. z art. 107 § 2 KRO, ograniczając władzę rodzicielską pozwanego P. A. nad małoletnią L. S. (1) do prawa współdecydowania o istotnych sprawach dotyczących małoletniej w zakresie jej kształcenia oraz leczenia.

Konsekwencją ustalenia oraz uznania ojcostwa pozwanego jest obowiązek przyczyniania się przez niego do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania małoletniego dziecka w formie renty alimentacyjnej. Spór w niniejszym procesie dotyczył przede wszystkim właśnie zgłoszonego przez powódkę żądania o charakterze alimentacyjnym. Wskazano już, że podstawą dla tego roszczenia było ustalenie ojcostwa pozwanego wobec powódki. Strona powodowa wskazywała na koszty swojego utrzymania. Wymaga podkreślenia, że pozwany kosztów tych nie kwestionował. Twierdził natomiast, że nie jest w stanie uczestniczyć w ich pokrywaniu w takiej części, jakiej żąda powódka.

W niniejszej sprawie jest bezsporne, że pozwanego obciąża obowiązek alimentacyjny wobec małoletniej powódki L. S. (1). Ustalono bowiem, że powódka jest córką pozwanego, powódka jest osobą małoletnią, a brak jest danych stwierdzających, aby miała własny majątek. Celem obowiązku alimentacyjnego jest zapewnienie osobom, które własnymi siłami i środkami nie mogą zaspokoić swoich potrzeb bytowych, niezbędnej pomocy ze strony bliskich krewnych.

Bezspornym jest, że do usprawiedliwionych potrzeb małoletniej powódki należy wliczyć koszty wyżywienia, środków higieny i czystości, odzieży, a także jej udział w opłatach mieszkaniowych w zajmowanym, wraz z przedstawicielką ustawową A. B., mieszkaniu. Koszty utrzymania małoletniej przedstawiła jej matka w złożonych zeznaniach oraz przedłożonym spisie kosztów utrzymania, jednak w ocenie sądu są one zawyżone. Przede wszystkim wskazać należy, iż matka małoletniej przedkładając głównie paragony – które jak powyżej wskazano, nie są źródłem dowodowym – nie udowodniła podnoszonych przez siebie twierdzeń odnośnie kosztów utrzymania małoletniej. Toteż sąd dokonywał oceny owych twierdzeń głównie na podstawie zasad doświadczenia życiowego i wobec powyższego uznał, że część wskazywanych przez N. S. kosztów dotyczących małoletniej L. S. (1) jest zawyżona. Przede wszystkim dotyczy to kosztów wyżywienia – które początkowo ustalono na kwotę 300 zł, później zaś w toku procesu oceniono na kwotę nawet 500 zł. W ocenie sądu, mając na uwadze okoliczność, iż małoletnia spożywa obiady w szkole, zasadna jest kwota 350 zł miesięcznie na pozostałe wyżywienie. Nadto matka małoletniej nie udowodniła faktu zatrudniania opiekunki oraz ponoszenia kosztów związanych z przedszkolem na poziomie 800 zł miesięcznie. Wskazać także należy, iż kredyt hipoteczny zaciągnięty przez matkę powódki nie może być wliczany w skład kosztów utrzymania małoletniej, jako że osobiste decyzje majątkowe rodziców dziecka, nie powinny w żadnym razie obciążać małoletniego. W ocenie Sądu łączny koszt utrzymania małoletniej wynosi ok. 1.900 zł miesięcznie.

W dalszej kolejności należało uwzględnić, że o zakresie obowiązku alimentacyjnego decydują – jak już wskazano – nie tylko potrzeby uprawnionego, ale również możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanych – w tym przypadku obojga rodziców powoda. Dochody matki małoletniej powódki wynoszą ok. 3.200 – 3.400 zł netto miesięcznie. Bezspornym jest, że małoletnia powódka zamieszkuje obecnie z matką. N. S. sprawuje nad córką stałą, całodobową opiekę. Stale zajmuje się dzieckiem, zapewnia jej wyżywienie, opiekę, zawozi małoletnią na wszystkie konieczne zajęcia, dba o wszystkie jej potrzeby. Obowiązek alimentacyjny obciąża oboje rodziców. Jednak stosownie do art. 135 § 2 KRO wykonanie obowiązku względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie (…) może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego. Zatem matka powódki w dużej mierze realizuje spoczywający na niej obowiązek alimentacyjny poprzez sprawowanie osobistej, całodobowej opieki nad córką.

Ustalenie ojcostwa i ograniczenie władzy rodzicielskiej z powodu pracy i mieszkania za granicą Poznań

Odnośnie możliwości majątkowych i zarobkowych pozwanego należy wskazać, że pozwany na stałe mieszka i pracuje w Niemczech, gdzie prowadzi wraz z bratem działalność gospodarczą. Osiąga wynagrodzenie w kwocie ok. 4.500 EUR miesięcznie. Pozwany prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną, posiada mieszkanie własnościowe oraz samochód firmowy do dyspozycji. Pozwany posiada dwójkę pełnoletnich dzieci z poprzedniego związku. P. A. wskazywał, że przekazuje dzieciom łącznie ok. 500 EUR miesięcznie. Wskazać w tym miejscu jednakże należy, iż córka pozwanego ma już 26 lat i jest w stanie utrzymywać się samodzielnie. Syn pozwanego zaś ma 24 lata i niedługo ukończy studia, w związku z czym także będzie wstanie rozpocząć samodzielnie utrzymywanie się. Nie można zatem uznać, iż pozwany ma na utrzymaniu inne osoby, ewentualnie poza synem – który jak już wskazano, niedługo osiągnie wiek i wykształcenie umożliwiające mu samodzielnie utrzymywanie się.

W ocenie sądu osiągane przez pozwanego zarobki na poziomie 4.500 EUR miesięcznie tj. ok. 19.800 zł miesięcznie oraz występujące po jego stronie możliwości zarobkowe i majątkowe są na tyle wysokie, że umożliwiają mu łożenie na rzecz małoletniej powódki L. S. (1) alimentów w kwotach zasądzonych przez sąd.

Zestawiając przedstawione wyżej usprawiedliwione potrzeby powódki z możliwościami majątkowymi i zarobkowymi obojga rodziców, Sąd doszedł do przekonania, że w aktualnym stanie faktycznym obowiązek alimentacyjny pozwanego wobec L. S. (1) wyczerpuje się kwotami – 850 zł oraz 1.000 zł miesięcznie. Sąd zważył, że pozwany praktycznie w ogóle nie utrzymywał kontaktu z małoletnią. W żadnej formie nie uczestniczył w życiu córki. W ogóle nie wykonywał spoczywającego na nim obowiązku alimentacyjnego.

Mając na uwadze przedstawione wyżej usprawiedliwione potrzeby powódki zestawione z możliwościami majątkowymi i zarobkowymi obojga rodziców Sąd doszedł do przekonania, że w aktualnym stanie faktycznym obowiązek alimentacyjny pozwanego wobec L. S. (1) winien zostać uregulowany w sposób przedstawiony powyżej. Jednocześnie – wobec tego, że powódka jest małoletnia, środki pieniężne tytułem renty alimentacyjnej powinny być przekazywane jej przedstawicielce ustawowej – w terminach wskazanych w pozwie, a uznanych przez Sąd za właściwe, również przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego. Wyrok Sądu Rejonowego - IV Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 20 czerwca 2016 r. IV RC 11/14

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

5/5 - (100 votes)