Czy bycie współwłaścicielem czy pełnomocnikiem konta bankowego to darowizna pieniędzy?

Czy bycie współwłaścicielem czy pełnomocnikiem konta bankowego to darowizna pieniędzy?

Zgodnie z art. 888 § 1 KC przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Celem darowizny jest nieodpłatne przysporzenie korzyści obdarowanemu kosztem majątku darczyńcy. Powszechnie przyjmuje się, że wola darmego przysporzenia korzyści obdarowanemu powinna być wyrażona w sposób jednoznaczny, a równocześnie powinna być dokonana w sposób eliminujący jakiekolwiek wątpliwości, które pozwalają odróżnić ostateczną decyzję darczyńcy od niezobowiązujących obietnic (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 lipca 2018 r., I ACa 1443/17, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2014 r., I ACa 1409/13). Natomiast świadczenie darczyńcy traci charakter nieodpłatny, jeżeli zostało spełnione w celu uzyskania świadczenia ekwiwalentnego, a więc równoważnego wartościowo z przedmiotem darowizny. Orzecznictwo przeciwstawia się przy tym nadawaniu oświadczeń strony, iż wszystko co ma, stanie się w przyszłości własnością konkretnej osoby, rangi umowy darowizny (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 października 2012 r., I ACa 620/12).

Zgodnie z art. 890 § 1 KC oświadczenie darczyńcy powinno być złożone w formie aktu notarialnego. Jednakże umowa darowizny zawarta bez zachowania tej formy staje się ważna, jeżeli przyrzeczona darowizna została spełniona. W wypadku braku aktu notarialnego, w razie wątpliwości należy brać pod uwagę wolę darczyńcy. Do przyjęcia, że darowizna miała miejsce, konieczne jest wykazanie woli darczyńcy przysporzenia na rzecz obdarowanego, kosztem majątku darczyńcy.

Zgodnie natomiast z art. 65 § 1 KC, oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Tym samym wykładnia oświadczeń woli złożonych przy zawarciu umowy nie może opierać się tylko i wyłącznie na samym tylko jej tekście, nawet w sytuacji gdy tekst ten zostanie utrwalony w formie aktu notarialnego.

Na gruncie tego przepisu w doktrynie i judykaturze dominuje kombinowana metoda wykładni oparta na kryteriach subiektywnym i obiektywnym, która nakazuje uwzględnić różne kryteria oceny oświadczenia woli, takie jak: okoliczności, w których zostało ono złożone, zasady współżycia społecznego, ustalone zwyczaje, zgodny zamiar stron oraz cel umowy. W pierwszej fazie wymaga wyjaśnienia, jak strony rzeczywiście rozumiały złożone oświadczenie woli, a w szczególności, jaki sens łączyły z użytym w oświadczeniu woli zwrotem lub wyrażeniem. W razie ustalenia, że nie były to te same treści myślowe, w drugiej fazy wykładni (obiektywnej), sens oświadczenia woli ustala się na podstawie przypisania normatywnego, czyli tak, jak adresat sens ten zrozumiał i rozumieć powinien. Za wiążące uznać trzeba w tej fazie wykładni takie rozumienie oświadczenia woli, które jest wynikiem starannych zabiegów interpretacyjnych adresata. Należy przy tym podkreślić, że jakkolwiek wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, niezbędne jest, aby zachowanie ujawniało tę wolę w sposób dostateczny. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 marca 2004 r. (IV CK 95/03) stwierdził, że zamiaru stron dokonania czynności prawnej nie można domniemywać, musi on być dostatecznie uzewnętrzniony. Podstawową formą uzewnętrznienia woli jest wyartykułowanie słownie lub na piśmie oświadczenia o określonej treści. Choć w myśl art. 65 § 2 KC brzmienie postanowienia umowy nie przesądza o wyniku interpretacji, to jednak wykładnia nie może być oczywiście sprzeczna z jego treścią. Oznaczałoby to bowiem ustalenie woli stron niejako na nowo, w oderwaniu od zawartej umowy.

Podsumowując, brak jest podstaw do automatycznego utożsamiania czynności bankowych takich jak otwarcie rachunku i lokaty na dwie osoby (tj. ze wskazaniem właściciela i współwłaściciela) z umową darowizny. Wola darczyńcy nie może budzić wątpliwości, a umowy darowizny nie można domniemywać. Wejście w posiadanie danej sumy pieniędzy wobec określonych operacji bankowych nie oznacza, że właściciel tej sumy miał zamiar ją darować osobie zlecającej dokonanie operacji. Operacje bankowe nie kreują prawnej przyczyny czynności prawnej. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku - I Wydział Cywilny z dnia 19 lutego 2019 r. I ACa 623/18

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.