Eksmisja męża albo żony z mieszkania i domu w rozwodzie

Eksmisja męża albo żony z mieszkania i domu w rozwodzie

Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe. Orzekając o wspólnym mieszkaniu małżonków sąd uwzględnia przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Sąd nie może orzec o eksmisji współmałżonka z urzędu, lecz jedynie na wniosek drugiego współmałżonka. Wniosek o eksmisję współmałżonka należy zgłosić w pozwie, w odpowiedzi na pozew, w oddzielnym piśmie procesowym lub ustnie do protokołu rozprawy. Z powyższego wynika, że orzeczenie eksmisji traktowane jest przez ustawodawcę jako coś wyjątkowego, może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy za-winione przez małżonka zachowanie jest rażąco naganne i uniemożliwia dalsze wspólne zamieszkiwanie z rodziną. Kluczowym dla wykładni tego przepisu elementem jest pojęcie „rażąco", które - według słownika wyrazów bliskoznacznych oraz słownika języka polskiego - można zastąpić słowami „uderzająco", „wielce", „znacząco", „zbyt dużo".

Konflikt małżonków rozstrzyga ustawodawca na korzyść prawa do spokoju domowego, kosztem uprawnienia typu obligacyjnego lub rzeczowego przysługującego drugiemu z małżonków do lokalu mieszkalnego na równi z małżonkiem żądającym eksmisji. Orzeczenie w takiej sytuacji eksmisji oznacza pozbawienie przez Sąd tego małżonka tak istotnych atrybutów jego uprawnienia do mieszkania, jakimi są posiadanie i korzystanie i to bez żadnego ekwiwalentu pieniężnego. Dlatego też ustawa podkreśla, że do eksmisji może dojść w sytuacjach wyjątkowych.

Przez przemoc w rodzinie należy rozumieć jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste, szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą.

Postępowanie małżonka, które stanowi zagrożenie dla spokoju i zdrowia pozostałego małżonka czy małoletniego dziecka, może być uznane za rażąco naganne w rozumieniu art. 58 § 2 zd. 2 KRO dopiero wtedy, gdy obciąża go nie tylko postępowanie stanowiące zagrożenie dla spokoju i zdrowia wspomnianej osoby (wspomnianych osób), lecz także – przyczyna tego postępowania (wyr. SN z 6.5.1981 r., III CRN 69/81, Legalis).

W związku z tym nasuwa się wniosek, że naganność postępowania powinna cechować się bardzo wysokim stopniem intensywności. W orzecznictwie wskazuje się, że rażąco naganne postępowanie ma miejsce głównie wtedy, gdy stałe nadużywanie przez małżonka alkoholu, wywoływanie awantur i dopuszczanie się aktów przemocy stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia lub spokoju pozostałego małżonka i innych członków rodziny, zwłaszcza małoletnich dzieci (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1978 r. - wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie orzekania w wyroku rozwodowym o wspólnym mieszkaniu zajmowanym przez małżonków oraz o podziale majątku wspólnego, III CZP 30/77, OSNC1978/3/39).

Orzeczeniu eksmisji jednego z małżonków w wyroku rozwodowym nie stoi na przeszkodzie faktyczne odseparowanie się stron i wyprowadzkę w chwili wydawania orzeczenia. W niektórych przypadkach faktyczne odseparowanie małżonka nie powoduje trwałego ustania stanu zagrożenia dla jego współmałżonka. Aprobujemy więc w całości stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 11 sierpnia 1998 roku (II CKN 329/98), w którym Sąd ten stwierdził, że wypadek, o jakim mowa w art. 58 § 2 zdanie drugie KRO może wystąpić również w sytuacji, gdy rażąco naganne zachowanie się małżonka wobec drugiego małżonka, uniemożliwiające dalsze wspólne zamieszkiwanie rozwiedzionych małżonków, wprawdzie już ustało, jednak w dalszym ciągu istnieje zagrożenie wystąpienia takiego zachowania.

Eksmisja z mieszkania wspólnego nie pozbawia małżonka tytułu prawnego do niego.  Nie jest ona rozstrzygnięciem dotyczącym uprawnienia małżonków do mieszkania, bowiem takim będzie dopiero orzeczenie o podziale majątku wspólnego po rozwodzie.

Przykład sprawy sądowej nr 1

Zachowanie pozwanego swoim charakterem oraz intensywnością wpisuje się w ocenie Sądu Apelacyjnego w ramy postępowania rażąco nagannego, w rozumieniu art. 58 § 2 zd. 2 KRO Biorąc pod uwagę zarzuty stawiane pozwanemu w postępowaniach karnych, które zostały ostatecznie umorzone wobec stwierdzenia przesłanki braku poczytalności, postępował on rażąco nagannie. Pomimo braku stwierdzenia winy pozwanego w postępowaniu karnym, uznano, że zachodziły wobec pozwanego przesłanki do zastosowania środka zabezpieczającego, polegającego na umieszczeniu go w odpowiednim zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Biegli psychiatrzy, oceniający stan zdrowia pozwanego, uznali, że ze względu na stwierdzoną u niego chorobę powinien on być poddany leczeniu w warunkach zamkniętego szpitala psychiatrycznego. Czyny zarzucone pozwanemu uznano za cechujące się znaczną szkodliwością społeczną i godzące w takie dobra jak bezpieczeństwo powszechne i wolność seksualną. W opinii biegłych stan psychiczny pozwanego stwarzał poważne zagrożenie dla porządku prawnego, czyniąc wielce prawdopodobne, że popełni on analogiczne czyny ponownie. Także zeznania świadków B. H. i A. K. - Ż. oraz powódki w charakterze strony nie pozostawiały wątpliwości, że zachowanie pozwanego w miejscu zamieszania było rażąco naganne i uniemożliwiało wspólne zamieszkiwanie, zwłaszcza z uwagi na zagrożone dobro małoletnich dzieci stron.

Przesłanką zastosowania środka zabezpieczającego w postaci internacji zgodnie z art. 94 § 1 KK, jest popełnienie czynu zabronionego o znacznym stopniu szkodliwości i wysokie prawdopodobieństwo popełnienia takich czynów w przyszłości. Skoro w toku postępowań karnych toczących się przeciwko pozwanemu uznano, że przesłanki te zostały spełnione, to tym bardziej uzasadniają one w niniejszej sprawie orzeczenie wobec pozwanego eksmisji. Jeśli pozwany popełnił czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości i stwarza zagrożenie popełnienia ponownie czynów zabronionych, to należy uznać, że takie postępowanie jest rażąco naganne. Jednocześnie należy także podnieść, że wbrew stanowisku Sądu Okręgowego wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w przeszłości pozwany opuszczał już Szpital Psychiatryczny i wracał do wspólnego mieszkania, a więc uznawano, że jego stan zdrowia jest dobry. Jednakże podczas pobytu we wspólnym mieszkaniu, po powrocie do rodziny, pomimo ustalenia przez lekarzy postępu w leczeniu i braku zagrożenia ze strony pozwanego, ponownie dopuszczał on się czynów zabronionych, zagrażających wspólnym dzieciom (gromadzenie broni i amunicji) oraz godzących w dobro powódki. Stąd też należało uznać, że pomimo braku elementu zawinienia z uwagi na niepoczytalność pozwanego, jego postępowanie zasługiwało na dezaprobatę i z pewnością uniemożliwiało wspólne zamieszkiwanie, stanowiąc realne zagrożenie dla powódki i małoletnich córek stron.

Przykład sprawy sądowej nr 2

Skoro Sąd Okręgowy skorzystał z tego instrumentu świadczy to że zachowanie powoda rzeczywiście musiało nosić znamiona rażącego. Dodatkowo powód został skazany za naruszenie nietykalności cielesnej i uszkodzenia ciała osób, z którymi w spornym domu zamieszkiwał. Pozwana i zamieszkujące w lokalu córki stron w dalszym ciągu obawiają się powoda, a pozwana zaś dała wyraz woli egzekucji punktu wyroku rozwodowego w zakresie eksmisji składając wniosek o nadanie w tym zakresie klauzuli wykonalności i ją uzyskując w styczniu 2014 r. W tej sytuacji w ocenie Sądu zasady współżycia społecznego sprzeciwiały się uwzględnieniu żądania powoda. Dodatkowo pociągnęłoby to za sobą zaistnienie ponownej rozbieżności stanu faktycznego z wydanym prawomocnym innym orzeczeniem sądu. Takie rozstrzygnięcie ww. przedmiotowej sprawie niweczyłoby skutki tego orzeczenia

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz