Pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej nad dziećmi z powodu picia alkoholu i alkoholizmu

Pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej nad dziećmi z powodu picia alkoholu i alkoholizmu

Artykuł 92 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, iż dziecko do pełnoletniości pozostaje pod władzą rodzicielską, która to władza z mocy art. 93 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przysługuje obojgu rodzicom. Każde z rodziców jest uprawnione i zobowiązane do wykonywania władzy rodzicielskiej, jeżeli nie została mu ona odebrana lub ograniczona. Zgodnie z art. 95 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego władza rodzicielska powinna być wykonywana tak jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Poprzez dobro dziecka należy rozumieć zapewnienie dziecku wszystkich tych wartości, które są konieczne do jego prawidłowego rozwoju fizycznego i duchowego. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w artykule 109 przewiduje, że jeżeli dobro dziecka jest zagrożone sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia, a w szczególności może zobowiązać rodziców do określonego zachowania z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wydanych zarządzeń. Może również poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego.

Pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej nad dziećmi z powodu picia alkoholu i alkoholizmu Poznań

Natomiast przesłanki do pozbawienia rodziców władzy rodzicielskiej określa art. 111 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej jeżeli :

-władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu z powodu trwałej przeszkody lub ,

-rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub,

-w sposób rażący zaniedbują swoje obowiązki względem dziecka.

Nadużywanie alkoholu, uprawianie przestępczego procederu i uchylanie się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka są wystarczającą przyczyną pozbawienia władzy rodzicielskiej na podstawie art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (post. SN z 12.01.2000 r. III CKN 834/99 niepublikowane). Tym bardziej taka potrzeba występuje jeśli z tych samych powodów uprzednio rodzic miał ograniczoną władzę rodzicielską przez nadzór kuratora, który to nadzór okazał się jednak bezskuteczny, gdyż nie wpłynął na zmianę postawy i zachowanie rodzica. Omawiane typy nagannych zachowań niestety najczęściej łączą się, nie tylko z zaniedbywaniem obowiązków rodzicielskich ale także z nadużywaniem władzy rodzicielskiej przez stosowanie przemocy w rodzinie (k.634. Kodeks rodzinny i opiekuńczy – J. K. komentarze B. 2010).

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

W niniejszej sprawie w ocenie Sądu Rejonowego zaistniały przesłanki z art. 111 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do pozbawienia R. R. (1) władzy rodzicielskiej nad jego synami M. i K.. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż R. R. (1) jest osobą uzależnioną od alkoholu. Zostało to stwierdzone w sprawie syg. akt VI Rns 82 (12, w której postanowieniem R. R. (1) zobowiązany został do podjęcia leczenia odwykowego w stacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego. R. R. (1) nie przyjął jednak do swojej wiadomości, że jest osobą uzależnioną i nadal zaprzecza temu , twierdząc że po jednej rozmowie nie można stwierdzić uzależnienia. Zdaniem Sądu – można – bowiem biegli w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno – Konsultacyjnym zwłaszcza lekarz psychiatra mają odpowiednie kompetencje od diagnozy uzależnień i tym celu są powoływani, aby diagnozę przeprowadzić w oparciu o swoją profesjonalną wiedzę i badania pacjenta. Podobnie jak lekarz internista bada pacjenta i przeprowadza wywiad – nie musi znać całego życia pacjenta, aby stwierdzić na jaką ten cierpi chorobę. Tak więc biegli po raz drugi stwierdził , że R. R. (1) cierpi na chorobę alkoholową . Diagnozę tę potwierdzają fakty z życia R. R. (1), który odpowiada w kolejnych sprawach sądowych rodzinnych i karnych, w sprawie o rozwód stwierdzone zostało, że jego pijaństwo było przyczyną rozpadu rodziny.

Mimo tylu trudnych spraw R. R. (1) nie podjął leczenia i nie zachowuje abstynencji, dzieci nadal widują go pijanego i wstydzą się go. Informacje uzyskane od dzieci w badaniach Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnym sąd uznał za wiarygodne, bowiem dzieci opisywały co się działo, mówiły jak się czuły, co robiły, dlaczego teraz boją się ojca. Dzieci były świadkami przemocy z jego strony wobec matki, same również byli ofiarami przemocy ze strony ojca. Chłopcy – jak mówią - byli często bici przez tatę, ręką, paskiem, rzucał w nich przedmiotami, te zachowania były nie adekwatne do sytuacji, potrafił uderzyć „za nic”. Teraz obawiają się jego powrotu do domu. Po ostatnim powrocie ojca do domu po opuszczeniu przez niego zakładu karnego znowu były awantury i interwencje P.. W grudniu P. wzywał K., bo ojciec po spożyciu alkoholu posuwał się go gróźb wobec matki, co musiało stanowić realne zagrożenie w oczach K. skoro wezwał P. – to znaczy, że bał się o matkę i o siebie też. Należy zauważyć, że po tej interwencji R. R. (1) został aresztowany na 3 miesiące, a więc zagrożenie jakie stwarzał uznane zostało za realne skoro zastosowano taki środek. W toku jest sprawa karna, w której dopiero zostanie ustalone czy i jaką odpowiedzialność będzie ponosił uczestnik za wydarzenia z grudnia.

Pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej nad dziećmi z powodu picia alkoholu i alkoholizmu Poznań

Teraz małoletni K. R. ur. (...) ma 17 lat, zaś M. R. ur. (...) ma 13 lat. Chłopcy rosną, stają się coraz starsi, niestety wchodzą w rolę obrońców matki przed niebezpiecznym ojcem, co jest dla nich obciążeniem psychicznym bo nie taka jest rola dzieci w rodzinie. R. R. (1) swoich zachowaniem pokazał, że jest niebezpieczny, nie wiadomo co zrobi jak się napije, co chwyci do ręki i komu będzie zagrażał. Doprowadzenie do takiego stanu rzeczy jest – zdaniem Sądu Rejonowego - rażącym naruszeniem władzy rodzicielskiej – jest jej najgorszym wypaczeniem – kiedy dziecko, które ma prawo do miłości i opieki rodzica, nie chce go widzieć, bo się go boi i wstydzi.

W badaniach w RODK przeprowadzonych w sprawie o rozwód w grudniu stwierdzono, że R. R. (1) jest bezkrytyczny wobec swego postępowania , nastawiony na autoprezentację, nie próbuje adekwatnie oceniać sytuacji i swojego w niej udziału, lecz jedynie poszukuje poparcia dla własnych celów i racji. W swoim postępowaniu nie uwzględnia potrzeb dzieci, a jedynie własne motywy. Jest skoncentrowany na konflikcie i walce z żoną (k.198 akt sprawy o rozwód). Zdarzało mu się zachowywać w sposób przemocowy. Stwierdzono, że powinien podjąć terapię dla osób, które nie kontrolują swojej złości.

Ten fragment opinii RODK został celowo przytoczony, gdyż zdaniem Sądu bardzo trafnie definiuje postawę R. R. (1), który jest skoncentrowany wyłącznie na sobie i walce z byłą żoną, co do której zapowiada że wyrzuci ją z mieszkania, zaś dzieci „sobie” zostawi, jak by to były zwierzęta lub meble, o których on zadecyduje. R. R. (1) w ogóle nie liczy się dobrem synów, z tym że potrzebują bezpieczeństwa, spokoju, opieki, miłości, nie dopuszcza do siebie myśli, że ich skrzywdził i że powinien starać się to naprawić o ile to jeszcze w ogóle możliwe. Ojciec nie realizuje właściwie od bardzo długiego czasu swego obowiązku alimentacyjnego, narażając synów na brak podstawowych rzeczy do życia, bowiem matka sama nie jest w stanie ich utrzymać. Długoletnia nie alimentacja też jest zdaniem Sądu Rejonowego przejawem rażącego naruszenia w wykonywaniu władzy rodzicielskiej przez R. R. (1) nad jego dziećmi. Postanowienie Sądu Rejonowego - VI Wydział Rodzinny i Nieletnich VI Nsm 251/14

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

5/5 - (100 votes)