Sprawa o podwyższenie i zwiększenie alimentów na dziecko, które jest chore, leczy się i chodzi do lekarzy

Sprawa o podwyższenie i zwiększenie alimentów na dziecko, które jest chore, leczy się i chodzi do lekarzy

Przepis art. 138 KRO należy do kategorii norm słusznościowych, określanych mianem clausualae rebus sic stantibus, których zastosowanie prowadzi do zmiany treści zobowiązania albo nawet jego umorzenia (przez ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego) wobec tego, iż jego wykonanie o poprzedniej treści nie zaspokoiłoby roszczenia uprawnionego albo mogłoby prowadzić do nieuzasadnionego pokrzywdzenia zobowiązanego poprzez nadmierną wysokość świadczeń alimentacyjnych, przekraczających możliwości dłużnika, o których mowa w art. 135 KRO Ratio legis tego przepisu, z uwagi na istotę zobowiązania, jest ochrona uprawnionego do alimentacji i zasadniczo w tym kierunku należy dokonywać subsumcji. Ma to takie znaczenie, iż w procesie stosowania prawa na czoło wysuwają się potrzeby uprawnionego do alimentacji, które powinny być zaspokojone przez osoby zobowiązane, jednakże tylko w takim zakresie na jaki pozwalają ich możliwości zarobkowe i majątkowe. Aby jednak stosować dyspozycję art. 138 KRO kategorycznie muszą zmienić się okoliczności, które legły u podstaw ostatniej konkretyzacji obowiązku alimentacyjnego i tylko taka zmiana może stanowić podstawę do modyfikacji treści zobowiązania. Wynika z tego, iż rozstrzygnięcie o żądaniu opartym na art. 138 KRO wymaga porównania stanu istniejącego w dacie uprawomocnienia się wyroku zasądzającego alimenty ze stanem istniejącym w dacie orzekania o ich zmianie, oraz oznacza, że upływ czasu jaki nastąpił od daty ostatniego wyroku alimentacyjnego do daty orzekania o zmianie alimentów sam w sobie nie może jeszcze przemawiać za zasadnością powództwa. To do strony należy obowiązek wykazania, że zmiany takie nastąpiły stosownie do ogólnej reguły dowodowej (art. 6 KC i art. 232 KPC)

W przedmiotowej sprawie małoletni powód działający przez swoją matkę domagał się zmiany orzeczenia w przedmiocie obowiązku alimentacyjnego z dotychczasowej kwoty 350zł., orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 21 lutego 2013 r. do kwoty 600 zł.

Należy podnieść, iż obowiązek alimentacyjny rodziców ich dzieci stanowi uszczegółowienie ogólnego obowiązku „troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka” i należytego przygotowania go, odpowiednio do jego uzdolnień, do pracy zawodowej. Powinność tą jako treść władzy rodzicielskiej w zakresie pieczy nad osobą dziecka ustanawia art. 96 zd 2 KRO W ramach wychowania dziecka rodzice zobowiązani są zapewnić dziecku należytą egzystencję. Powinni więc zadbać o odpowiednie wyżywienie, odzież, warunki mieszkaniowe, pomoce szkolne oraz pomoc lekarską, winni też zapewnić prawidłowy i niezakłócony rozwój osobowości. Obowiązek alimentacyjny, co należy zaznaczyć, obejmuje nie tylko dostarczenie środków utrzymania, ale w miarę potrzeby także środków wychowania. Dostarczenie środków utrzymania to w powszechnym rozumieniu tego wyrażenia zaspokojenie normalnych, bieżących potrzeb uprawnionego w postaci pożywienia, ubrania, mieszkania, niezbędnych przedmiotów umożliwiających przebywanie w środowisku i w rodzinie.

Sprawa o podwyższenie i zwiększenie alimentów na dziecko, które jest chore, leczy się i chodzi do lekarzy Poznań

Dostarczenie środków wychowania obejmuje zaś powinność starań o zdrowie uprawnionego, o jego rozwój fizyczny i umysłowy, stworzenie możliwości zdobycia wykształcenia a także zapewnienie dostępu do dóbr kultury. Środki te służą zaspokajaniu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Żaden przepis ustawy nie precyzuje w jakiej postaci mają być spełnione świadczenia alimentacyjne, zarówno te przeznaczone na zaspokojenie potrzeb utrzymania jak i wychowania.

Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, jednocześnie jednak musi korelować z zarobkowymi i majątkowymi możliwościami zobowiązanego (art. 135 § 1 KRO) Usprawiedliwione potrzeby dziecka powinny być uwzględnione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, stanu zdrowia, możliwości zarobkowych zobowiązanych do jego utrzymania i całego szeregu okoliczności każdego konkretnego przypadku. W szczególności – o czym wspomniano już powyżej – usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustaleniu przez Sąd wysokości alimentów (tak też orzeczenie SN z dnia 10.10.1970 r., III CRN 350/69, opublikowane w OSNCP 1970, nr 2, poz. 15). Możliwości zarobkowych i majątkowych nie należy przy tym utożsamiać z wysokością faktycznych zarobków i dochodów z majątku, ale wg tego jakie dochody może osiągnąć zobowiązany do alimentowania przy założeniu, że dokłada wszelkich starań i swoje możliwości zarobkowe w pełni wykorzystuje stosownie do swoich sił umysłowych i fizycznych, a nadto iż uzyskuje dochody z majątku zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. W uzasadnionych przypadkach możliwości zarobkowe obejmują także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać lecz nie osiąga ich z przyczyn nie zasługujących na usprawiedliwienie, choćby z uwagi na brak świadomości istnienia obowiązku utrzymania osób względem, których winien on świadczyć alimenty. Możliwości świadczeń alimentacyjnych nie ma zatem ten, kto nie posiada żadnego majątku, nie jest ze względu na stan zdrowia zdolny do jakiejkolwiek pracy i otrzymuje żadnych świadczeń oraz nie ma możliwości uzyskania podstawowych dóbr konsumpcyjnych. Natomiast możliwości majątkowych nie posiada ten zobowiązany, który nie posiada żadnego majątku ruchomego, nieruchomości czy innych majątkowych praw podmiotowych jak choćby wierzytelności. Tylko więc całkowity brak tych możliwości stanowi podstawę ustalenia, iż obowiązek alimentacyjny nie może być przez zobowiązanego spełniany. Każde zatem pozytywne ustalenie w tym przedmiocie otwiera możliwość dłużnika do zaspokojenia roszczenia alimentacyjnego.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

Pozwem z dnia 31 grudnia 2019 r. małoletnia powódka J. P., działająca przez przedstawiciela ustawowego – matkę A. M., wniosła o podwyższenie renty alimentacyjnej od pozwanego D. P. z kwoty po 350 zł miesięcznie do kwoty po 1.000 zł miesięcznie, płatnej do dnia 10. każdego miesiąca, do rąk matki powódki poczynając od dnia wniesienia pozwu, z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z kwot.

W odniesieniu do usprawiedliwionych potrzeb małoletniej powódki J. P. doszło do zmian na tyle dużych, by uznać je za istotne w rozumieniu art. 138 KRO W dniu zawarcia ugody sądowej małoletnia powódka miała zaledwie 3 lata, a jej potrzeby ograniczały się do tych najbardziej podstawowych. Obecnie dziewczynka uczęszcza do szkoły podstawowej i wkroczyła w okres dorastania. Dodatkowo małoletnia boryka się z problemami zdrowotnymi w postaci wady wzroku, skoliozy i problemów skórnych. Wiąże się to z koniecznością zakupu okularów korekcyjnych, wkładek ortopedycznych oraz maści dermatologicznych. A zatem niewątpliwie w przypadku małoletniej powódki pojawiły się niezbędne potrzeby w tym zakresie, których nie było w dacie ostatniego ustalenia ranty alimentacyjnej. Nie ulega również wątpliwości, że pozwany poza alimentami przekazuje matce małoletniej dodatkowe kwoty na utrzymanie córki, jednak są one przekazywane nieregularnie, w znacznych odstępach czasu. Zatem to na matce powódki spoczywa obowiązek zapewnienia małoletniej miejsca zamieszkania, zakupu odzieży i obuwia, wyposażenia dziewczynki w niezbędne przybory edukacyjne, poniesienia wydatków związanych ze zdrowiem małoletniej oraz rozwijaniem jej zainteresowań.

Sprawa o podwyższenie i zwiększenie alimentów na dziecko, które jest chore, leczy się i chodzi do lekarzy Poznań

W ocenie Sądu podstawowe – co miesięczne – potrzeby małoletniej powódki kształtują się w granicy ok. 1.000 zł miesięcznie. Pozostałe potrzeby (książki, okulary, leki, odzież i obuwie itp.) kształtują się w granicach ok. 500-600 zł miesięcznie.

Ustalając wysokość usprawiedliwionych potrzeb małoletniej Sąd kierował się zasadą, że dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami. Należy uznać, że w realiach przedmiotowej sprawy należało dokonywać tych ustaleń w odniesieniu do stopy życiowej pozwanego. Każdy z rodziców winien bowiem zapewnić dziecku takie warunki, na jakie go stać przy wykorzystaniu swoich możliwości zarobkowych i majątkowych.

Przy ustalaniu niezbędnych kosztów utrzymania małoletniej powódki Sąd nie uwzględnił wydatków związanych z prywatnymi wizytami u dentysty i dermatologa. Dziewczynka nie cierpi na schorzenia, których leczenie nie byłoby finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a stopa życiowa jej ojca nie uzasadnia – poza wyjątkowym sytuacjami – korzystania z prywatnej opieki zdrowotnej.

Co do pozostałych wydatków Sąd uznał, iż są one zawyżone i nie odpowiadają rzeczywistym wydatkom. Celem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych małoletniej powódki właściwa jest kwota 200 zł. Należy bowiem zauważyć, że na potrzeby małoletniej mogą składać się tylko te wydatki mieszkaniowe ponoszone przez matkę, które przekraczają koszty które ponosiłaby zamieszkując w tym mieszkaniu sama, a więc np. zwiększone zużycie prądu, wody, kosztów ogrzewania, wywozu śmieci. Matka powódki nie wykazała, aby fakt zamieszkiwania z małoletnią córką zwiększał jej wydatki mieszkaniowe ponad kwotę 200 zł.

W zakresie kosztów wyżywienia Sąd uznał, że są one znacząco zawyżone. Małoletnia J. P. nie choruje na alergie pokarmowe i nie posiada żadnych specjalnych potrzeb żywieniowych. Koszty jej wyżywienia nie różnią się od kosztów wyżywienia przeciętnego dziecka w jej wieku. W oparciu o zasady doświadczenia życiowego Sąd przyjął za zasadną w tym zakresie kwotę około 400 zł, która powinna wystarczyć na zakup żywności.

Sąd uznał, że miesięczne wydatki na edukację małoletniej oscylują wokół kwoty 50 zł miesięcznie. Sąd miał przy tym na uwadze, że dzieci uczęszczające do szkoły podstawowej nie mają obowiązku kupowania podręczników szkolnych, ponieważ mogą je wypożyczyć ze szkoły. Ponadto rodzice otrzymują na początku każdego roku szkolnego zasiłek na zakup wyprawki szkolnej w kwocie 300 zł. Otrzymana kwota powinna w części zrekompensować zakup niezbędnych przyborów szkolnych. Stąd Sąd za uzasadnioną uznał w tym zakresie kwotę 50 zł miesięcznie, która w stosunku rocznym daje 600 zł. Dodatkowo Sąd uwzględnił wydatek w kwocie 240 zł miesięcznie związany z indywidualną nauką języka angielskiego.

W ocenie Sądu powódka wykazała, że tytułem wydatków związanych z zakupem odzieży i obuwia uzasadniona jest kwota 200 zł. Przy ustalaniu tych wydatków Sąd miał na uwadze, że zakupu odzieży i obuwia nie dokonuje się co miesiąc, a w większych odstępach czasu. Wskazana kwota rocznie daje 2.400 zł, co powinno wystarczyć na zakup odzieży i obuwia na każdy sezon. Jeśli matka małoletniej ponosi większe koszty w tym zakresie, np. z powodu nabycia kilku kurtek na sezon lub zakupu markowych ubrań, to powinna ponosić te wydatki we własnych zakresie.

Sprawa o podwyższenie i zwiększenie alimentów na dziecko, które jest chore, leczy się i chodzi do lekarzy Poznań

Odnośnie kosztów leczenia małoletniej J. za uzasadniony Sąd przyjął wydatek w wysokości 125 zł miesięcznie, co daje w stosunku rocznym kwotę 1.500 zł. Podana kwota powinna wystarczyć na zakup lekarstw na okresowe przeziębienia, zakup wkład ortopedycznych oraz wymianę szkieł korekcyjnych i okularów. Sąd miał na uwadze, że w twierdzeniach strony powodowej występowały pewne rozbieżności. Początkowo matka małoletniej twierdziła, że dziewczynka wymaga wymiany szkieł korekcyjnych co 2 lata, zaś na rozprawie w dniu 7 maja wskazywała, że wymiana ta następuje raz do roku. Sąd uznał, że matka małoletniej nie wykazała, aby faktycznie dziewczynka wymagała tak częstej wymiany okularów, bowiem nie wnika to z przedstawionych przez stronę powodową rachunków. Trzeba tu przypomnieć, że jeśli strona powołuje się na wydatki odbiegające od przeciętnych, standardowych, to winna to szczegółowo udokumentować.

Małoletnia J. nie ma szczególnych potrzeb w zakresie środków czystości i kosmetyków, które byłyby droższe niż przeciętne. Jedynym ponadprzeciętnym wydatkiem w tym zakresie jest zakup maści dermatologicznej. W ocenie Sądu należało uznać za uzasadniony miesięczny wydatek w tym zakresie w kwocie około 100 zł.

Sąd uznał, że w przypadku małoletniej konieczne są również wydatki związane z rozrywką. Dziewczynka w okresie przed-pandemicznym chodziła do kina, teatru, parku linowego itp. Ponadto uczęszczała na basen. Małoletnia lubi także czytać książki i komiksy, choć w tym przypadku powinna częściej korzystać z możliwości wypożyczenia książek z biblioteki. W ocenie Sądu na ten cel zasadnym jest wydatkowanie kwoty około 75 zł miesięcznie. Ustalając wysokość wydatków na rozrywkę Sąd miał na uwadze, że ojciec małoletniej również ponosi niewielkie wydatki w tym zakresie.

Do usprawiedliwionych kosztów utrzymania małoletniej Sąd zaliczył także inne jednorazowe wydatki związane z potrzebami dziecka, np. remontem pokoju, zakupem laptopa, organizacją uroczystości. W związku z wiekiem małoletniej powódki i intensywnym rozwojem w tym okresie pojawia się często konieczność zakupu rzeczy o większej wartości. W ocenie Sądu łączne roczne koszty usprawiedliwionych wydatków tego typu wynoszą około 1.200 zł, co średnio miesięcznie daje kwotę 100 zł.

Małoletnia ma także prawo korzystania z wypoczynku w okresie wakacji. Zdaniem Sądu matka powódki wykazała, że w tym zakresie usprawiedliwiony jest koszt wyjazdów wakacyjnych i innych w kwocie około 1.000 zł rocznie, czyli średnio 84 zł miesięcznie. Sąd uznał, że możliwości majątkowe ojca małoletniej nie uzasadniają wydatkowania na ten cel wyższej kwoty.

Ustalając wysokość alimentów zasądzonych od pozwanego D. P. Sąd doszedł do przekonania, że obciążenie go alimentami w kwocie 800 zł miesięcznie mieści się w jego możliwościach zarobkowych. Głównym źródłem utrzymania pozwanego jest dochód uzyskiwany wynagrodzenia za pracę, który wynosi ok. 4.300 zł netto. Jego stopa życiowa jest przeciętna. Pozwany co istotne posiada na utrzymaniu jeszcze dwójkę małoletnich dzieci, przy czym jego syn wymaga specjalistycznego leczenia, które nie jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Ponadto pozwany boryka się z trudnościami zdrowotnymi, tj. chorobą kończyn dolnych, które ograniczają jego możliwości zarobkowe.

Sąd uznał za uzasadnione wydatki wskazane przez pozwanego. Nie uwzględnił jedynie rat kredytów, bowiem długi prywatne strony nie mają pierwszeństwa przed należnościami alimentacyjnymi, zatem nie mogą mieć wpływu na wysokość ustalonej renty alimentacyjnej. Stąd Sąd nie uwzględnił ich przy ustalaniu kosztów utrzymania pozwanego.

Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że podwyższenie alimentów na rzecz małoletniej powódki do kwoty 800 zł miesięcznie pozwoli zaspokoić jej usprawiedliwione potrzeby, nie powodując nadmiernego obciążenia pozwanego. Wyrok Sądu Rejonowego - III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 13 maja 2021 r. III RC 2/20

 W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

5/5 - (93 votes)